18.04.2011 09:28

Autor: Maria

Wygrzebane w New Musical Express #2

Kategorie: Czytelnia, Felietony, POLECAMY, Tylko u nas

Wykonawcy: | | |


nme-mast07-final_bl.jpg Subiektywny przegląd nowości muzycznych zaprezentowanych w najsłynniejszym brytyjskim tygodniku muzycznym.

NME, czyli w rozwinięciu New Musical Express, to jeden z najpopularniejszych w Wielkiej Brytanii tygodników muzycznych. Od czasu premiery czasopisma w marcu 1952 roku, gazeta zdobyła miano wyroczni w sprawach gustów muzycznych Brytyjczyków, poniekąd i świata. W rubryce “New Music” można odkryć perełki w postaci początkujących zespołów, które NME stara się promować. To tam swoją karierę zaczynali m.in. Arctic Monkeys czy Editors. Rozpiętość stylistyczna jest duża, każdy więc może wygrzebać coś dla siebie. W tym miesiącu moją uwagę przykuli następujący artyści:

Austra za odwagę

Austra, czyli Katie Stelmanis, tym razem dryfująca w odmętach gothic-popu. Wysokie wokale, ciekawe dźwięki, czasem psychodeliczne, czasem mroczne, zawsze jak nie z tego świata. Pierwszy singiel z kontrowersyjnym dość teledyskiem, udowodnił, że jeśli muzyka jest dobra, nawet dziwny teledysk nie jest w stanie tego przyćmić. Długogrający album Austry, “Feel It Break”, ukaże się 17 maja pod auspicjami Domino Records. Singiel natomiast można za darmo pobrać z oficjalnej strony projektu.

computermagic.jpg Computer Magic za electro pop

Danielle Johnson to jedna z niewielu jeszcze przedstawicielek żeńskiego wokalu w kategorii electro-pop. W “Teenage Ballad” ten wokal może brzmieć jak nagrywany w piwnicy pod nieobecność rodziców, ale podkład broni się. Perkusja, gitara, z wyraźną linią elektroniki – to na co stawiam w tym sezonie!

Całość urzeka delikatnością, kruchością, a równocześnie linia melodyczna zapętla się w głowie i zaprasza do falowania biodrem, ramieniem czy co kto tam ma, w rytmie slow motion. Poza Danielle w skład zespołu wchodzą: James Morley, Justin Coles i Chris Egan, którzy udzielają się głównie w czasie show na żywo.

FOE, za pójście pod prąd

Również kobieca reprezentacja, tym razem jednak w całkowicie innym stylu. Tu głównie skrzypce grają warczące gitary, a wokal w niczym nie przypomina nieśmiałej Daniele z Computer Magic. Niby moda na to, co prezentują FOE przeminęła jak moda na rock’n'rolla. Zespół wpisuje się jednak w stylistykę wydanych niedawno nowości The Kills i The Strokes, i na tej fali ma szansę załapać się na sukces. Jedno jest pewne: posłuchać warto.

walkthemoon.jpg Walk The Moon za wzbudzanie nieokiełznanych pokładów pozytywnej energii

Jeśli na księżycu jest tak kolorowo, to lećmy tam czym prędzej i spacerujmy, przebrani jak postacie z teledysku Erica Prydza! Tym razem pod wodzą czwórki z Cincinati, która na facebooku w zainteresowaniach wpisała: napędzanie wiatraków, bieganie po polach i taniec, gdy biją w bębny.

Zespół uformował się z miłości do pokręconego, inspirującego popu porywającego do tańca. Ich muzyka spełnia wszystkie te kryteria doskonale. Jesienią 2010 roku na rynku pojawił się ich album “i want! i want!”. Chcę go mieć! Póki co, odsłuchuję na Bandcamp.

Maria Grudowska




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.