30.06.2010 21:32

Autor: fl23

Wooden Shjips w Powiększeniu – podwójna relacja z koncertu

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy: |


wooden-shjips-c-thumb.jpg Wooden Shjips w Powiększeniu – podwójna relacja z koncertu

Redakcja Uwolnij Muzykę! ze zdwojoną siłą przypatrywała się warszawskiemu koncertowi Wooden Shjips.

Przed Wooden Shjips krótki, szybki, melodyjny i bardzo głośny set zagrali Setting the Woods on Fire, młoda warszawska emo kapela. Rozumiem, że ogniwem łączącym emo z repetytywną psychodelią miała być wysoka liczba decybeli wytwarzana przez oba zespoły. Mnie w klimat koncertu lepiej wprowadził puszczany w przerwach pomiędzy koncertami ojciec chrzestny funkowej szkoły soulu, Mr. Dynamite, którego oszczędne kompozycje rozkwitały w tym samym czasie co muzyczni ojcowie kwartetu z  San Francisco – od The Velvet Underground po Can.

Na scenę wyszły cztery dinozaury. Ja wcześniej myślałem, że te nawiązania do krautrocka to tylko w warstwie dźwiękowej, nigdy nie oglądałem żadnych zdjęć z koncertu, ani filmów na youtubie, a na okładkach płyt wyglądali dość zwyczajnie. Aż nagle, anno domini 2010, Warszawa, Nowy Świat, Powiększenie, zobaczyłem na scenie klony Neu! albo czegoś w tym stylu. Jedyne co pomagało mi utrzymać kontakt z rzeczywistością było to, że wszystko było kolorowe, a nie czarno-białe tak jak na zdjęciach z lat 1967-1978 (w dużym przybliżeniu oczywiście). Korzystając z okazji chciałbym pochwalić bardzo estetyczny, farbowany na czarno i biało zarost Ripley’a Johnsona. Ale na brodzie się nie skończyło, muzycy przenieśli nas na chwilę w trochę inny świat, w sam środek hałaśliwej muzycznej psychodelii. Sposób w jaki grają Wooden Shjips nie ma w sobie niczego oryginalnego – na wokal nałożone jest potężne echo, tło tworzą przeszywające organy, gitara jest surowa i bardzo przesterowana. A  wszystko to w miarowym, mechanicznym rytmie, najczęściej na 4/4, w  rytmie tak charakterystycznym dla krautrocka. Do tego przytłaczające drony i wszechobecne sprzężenia, dodające muzyce ciężaru i głośności.

Przed chwilą napisałem, że muzycy przenieśli nas w inny świat i rzeczywiście tak było. Ale tylko na chwilę, na czas trwania koncertu. Potem ciśnienie szybko opadło i wszystko wróciło do normalności, brakowało czegoś naprawdę olśniewającego. Rytmicznemu machaniu głową nie towarzyszyło dziwne uczucie ekstazy, to samo które jest zagwarantowane każdemu kto po raz pierwszy styka się z klasykami jak najszerzej rozumianej muzycznej psychodelii. Nie wiem czego zabrakło bo wszystko było zapięte na ostatni guzik, z nagłośnieniem i wizualizacjami włącznie. Muzycy też byli pierwyj sort. A może to wszystko było już przedobrzone?

Filip Lech

Niestety, na koncert Setting The Woods on Fire spóźniłem się i widziałem tylko ostatnie 15 minut, co i tak wystarczyło do tego, żeby wystawić im mocną ósemkę. Nowy materiał prezentuje się znakomicie, jest energiczniejszy i dynamiczniejszy niż piosenki z debiutu, który przecież jest świetną płytą. Szkoda trochę, że już ich raczej nie graj, ale, jako się rzekło, nowe piosenki wynagradzają to z nawiązką.

Wooden Shjips zagrali, jeśli mnie uszy nie mylą, bardzo podobny set do zeszłorocznego koncertu na Offie. Zupełnie mi to nie przeszkadzało, bo ich psychodeliczny rock jest po prostu bez zarzutu. Długaśne jamy, prosty rytm (basista i perkusista chyba za punkt honoru postawili sobie granie jak najprościej), opętańczy bas, świdrujące uszy klawisze, gitara przepuszczona przez mnóstwo efektów i wokal obłożony tonami pogłosu. Tak można w skrócie  opisać muzykę kwartetu z San Francisco. Było tak, jak powinno być. Głośno, monotonnie (ale to żadna wada) i groove’iasto. Oraz psychodelicznie, oczywiście, ale nie tylko muzycznie, bo i wizualizacje to była totalna psychodelia. Kolorowa, migająca jazda. Szkoda, że na czarnej ścianie Powiększenia feeria kolorów była niewidoczna. Za to bardzo dobrze prezentowała się na białej koszulce Velvet Underground jednego z koncertowiczów.

Tak, jak Filip mam wrażenie, że to był dobry koncert, ale bez tego czegoś, co świadczy o wiekopomności wydarzenia.

Michał Wieczorek

Zobacz więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.