24.02.2009 19:38

Autor: anca

Wilkanoc 7 w Galerii Manhattan

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy:


maae-ins-11.jpg Mariusz Wilczyński – twórca animacji (m.in. oprawa plastyczna kanału TVP Kultura), malarz i performer, zaprezentował w łódzkiej galerii Manhattan pokaz autorskich filmów oraz rysowania na żywo. Dotychczas w jego preformance’ach (nazywanych: Wilkanoc) wystąpili Tomasz Stańko, Michał Urbaniak, Włodzimierz Kiniorski, Pink Freud oraz Fisz i Emade. Tym razem do udziału w imprezie, odbywającej się pod hasłem Wilkanoc 7, zaprosił grupę Małe Instrumenty.

Pierwsza część performance’u obejmowała pokaz czterech filmów Wilczyńskiego: “From the green hill”, “Niestety” (obydwa z muzyką Tomasza Stańko), “Śmierć na 5″ (teledysk do piosenki Grzegorza Ciechowskiego) oraz “Kizi Mizi”. W drugim punkcie programu, publiczność miała okazję uczestniczyć w częściowo improwizowanym pokazie rysunku i muzyki, tworzonych na żywo. Fragmenty rysowane przeplatały się z przygotowanymi wcześniej animacjami, a wszystkie te akcje artystyczne, zinterpretowane zostały muzycznie przez członków Małych Instrumentów.

Spotkanie z twórczością Mariusza Wilczyńskiego było udanym, kreatywnym przedsięwzięciem, i nawet drobne problemy techniczne nie zdołały popsuć przyjemnego nastroju panującej w Galerii Manhattan. Twórca animacji w bezpośredni sposób odnosił się do zebranych w kameralnej sali widzów, a ci reagowali z entuzjazmem – na spotkanie z rysownikiem przyszło również kilku dawnych znajomych Wilczynśkiego (w końcu studiował on niegdyś w Łodzi), dzięki czemu atmosfera tego wieczoru była jeszcze bardziej serdeczna.

Po pokazie filmów, nastąpił najciekawszy moment performance’u, czyli improwizacja muzyczna do rysunków i animacji na żywo. Zespół Małe Instrumenty zaprezentował się z jak najlepszej strony. Ich inwencja twórcza i pomysłowość w interpretowaniu obrazów Wilczyńskiego okazała się bardzo trafna. Do tej pory nie miałam okazji jeszcze usłyszeć tego przedziwnego projeku na żywo (dla niewtajemniczonych: Małe Instrumenty to grupa muzyków grająca na zabawkach i miniaturowych urządzeniach oraz przedmiotach), tym bardziej ciekawa byłam w jaki sposób się zaprezentują.

maae-ins-05.jpg Jeszcze przed rozpoczęciem wydarzenia, uwagę publiczności przykuwały porozstawiane na kilku stolikach zabawki, grzechotki, dzwonki, bębenki i inne kolorowe instrumenty, które ledwo mieściły się na tej przestrzeni. Zastanawiałam się czy aby na pewno wszystkie one są niezbędne (a było ich tam kilkadziesiąt, jak nie więcej), jednak żaden chyba nie został pominięty podczas prezentacji. Intrygujące, że z tak malutkich i niepozornych przedmiotów, mogą powstawać niesłychane wręcz dźwięki – muzyka wykreowana przez zespół zbudowała niesamowitą atmosferę, przenosząc zebranych w zupełnie inny świat. Wzajemne inspiracje rysownika i muzyków zaowocowały wyjątkowym, nieuchwytnym, efemerycznym nastrojem, który wprowadził mnie w przyjemny stan świadomości. Chłonęłam wszystko, na czym tylko zdołałam skupić uwagę, i w końcu nie wiedziałam czy skoncentrować się bardziej na telebimie z rysunkami, czy – jako muzyk – na instrumentalistach i tym w jaki sposób wydają te czarowne dźwięki. Wszystko co się działo było bardzo inspirujące i natchnione.

Do tej pory miałam okazję uczestniczyć w kilku pokazach filmów wraz z improwizacją muzyczną na żywo. Jednak performance Wilkanoc 7, okazał się czymś więcej niż tylko tego typu przedsięwzięciem. Doznania były silniejsze, a i muzyka bardzo trafnie dobrana – w moim mniemaniu, właściwie interpretująca to co działo się na ekranie. Jeśli więc będziecie mięli okazję zobaczyć Wilkanoc, nie zastanawiajcie się długo – na pewno nie będziecie żałować.

Anna Lenarcik

Zdjęcia z koncertu autorstwa Sandry Kmieciak:

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.