06.11.2009 01:28

Autor: Zylka

White Rose Movement – “Kick”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


white-rose-movement-kick.jpg White Rose Movement – “Kick
Independiente/2006

Jak myślicie, jaki zespół mógłby supportować takie tuzy muzyki, jak Nine Inch Nails, The Strokes czy Placebo? Przede wszystkim musi to być zespół naprawdę dobry, po drugie – zespół “mobilny muzycznie” i tacy niewątpliwie są White Rose Movement, piątka muzyków pochodząca z najprawdziwszej stolicy Wielkiej Brytanii.

Od ich debiutu (i jak na razie ostatniej płyty) minęło aż 3 lata, niestety płyta “Kick” została gdzieś pominięta w podsumowaniach, debiutach roku 2006 przez polską prasę. Stety/niestety – bo ileż radości sprawia odnalezienie albumu sprzed kilku lat, który brzmi tak świeżo i tak spontanicznie, że nawet listopadowa szarość wydaje się kompletnie nieco inna od tej melancholijnej, zeszłorocznej.

White Rose Movement tworzy piątka muzyków, skład i osprzętowanie wydaje się trywialnie proste, mamy tu klawisze, perkusję, dwie gitary i krzykliwy, punkowy wokal Finna.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Przyznaję się do swojej fascynacji muzyką lat 70-tych i 80-tych, dlatego też zawsze byłem ciekaw co stałoby się gdyby do pewnej magicznej maszyny wrzucić lekkość Duran Duran, elektronikę New Order, odwagę Depeche Mode, oryginalność Happy Mondays i szczyptę garażowego pazura. Przyznam, że jest to mieszanina dość odważna i niewątpliwie o sporej sile rażenia. Ale myślę, że koniec końców otrzymalibyśmy właśnie produkt pod nazwą White Rose Movement.

“Kick” to jedenaście kompozycji utrzymanych w klimatach post-punkowych połączonych z synth-popową elektroniką lat 80-tych. Zdecydowanie nie jest to album na jesienne spacery i podziwianie opadających liści, opadać to możemy jedynie my z sił fizycznych podczas odsłuchu. Opadać, bo takiej dawki energii i hałasu w tak ładnej, wygładzonej wersji nie słyszałem już dawno. Oczywiście nie jest to pogrom psychodelii w stylu Health, raczej ściana gitar z dobrze dopasowanym klawiszem, który porywa do tańca nawet przy odsłuchu przez słuchawki. Odpowiedzialny za wokale Vine (który, notabene wygląda jak Kraftwerk z czasów “Man Machine”) na pewno nagrywał wokale stojąc w sporej odległości od mikrofonu, bo jego krzykliwy, hałaśliwy wokal mógłby uszkodzić mikrofonu ustawione w bliższej odległości. Nie jest to muzyczne arcydzieło, odkrycie nowego świata.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Jest to płyta pełna rock’n'rollowych utworów, wyposażonych w dodatkową dawkę energii na wzór Bloc Party z czasów “Silent Alarm”. Nie znajdziecie w trackliście słabszego, gorszego kawałka, wszystkie zostały solidnie dopracowane przez zespół i żaden z nich nie jest podobny do poprzedniego. Dla fanów elektroniki – dobra wiadomość, ponad połowa piosenek posiada elektroniczny szkic, bazę. Do tego dochodzą głośne gitary i zdecydowana perkusja. Jest to płyta, która idealnie pobudzi do działania, nie rozleniwi. Jest tu kawał bezkompromisowego hałasowania. Jestem bardzo ciekaw kiedy i w jaki sposób dowiemy się ponownie o White Rose Movement, jaki będzie ich nowy album. Chciałbym, żeby był podobny do tego debiutanckiego. Zgodzę się ze stwierdzeniem, że “to już było, to już znamy”, ale mimo wszystko aktualnie tego rodzaju melodie występują w ilościach mocno reglamentowanych. Ja trzymam kciuki, zakładam słuchawki i idę poudawać ekspresyjnego perkusistę, gdyż z pewnością nie jest to muzyka do słuchania na siedząco.

Krzysiek Żyła

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (4 głosów, średnio: 7,50 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.