11.10.2013 20:00

Autor: Ewelina

Weekend z prądem #3

Kategorie: Czytelnia, Playlisty

Wykonawcy: | | | | | | | | |


Weekend z prądem #3

Playlista z przytupem.


Oto następna odsłona cotygodniowego cyklu playlist “Weekend z prądem”. Usłyszycie tu głównie kawałki z domieszką downtempo, house’u, chillwave’u, chillstepu, synth-popu, dance, disco, r&b, funku i innych gatunków muzyki elektronicznej i eksperymentalnej. Na playlistach często pojawią się też remiksy i covery. Czasami polecimy też klasykami.

Ten weekend umili nam playlista z przytupem, czyli “coś mocniejszego”. Energetyczne beaty, głębokie basy i intensywność – tak rozpoczynamy piątek. Na playliście znajdują się kawałki, które już od jakiegoś czasu grasują w głośnikach słuchaczy. Posłuchajcie!

1. Pretty Lights – “Color of My Soul”

Pretty Lights to jednoosobowy projekt Dereka Vincenta Smitha, amerykańskiego muzyka. Smith specjalizuje się w muzyce elektronicznej, ale inspiracje czerpie z nu-jazzu, soulu, funku i hip-hopu. W tym roku artysta wydał swoją kolejną płytę, którą można pobrać na jego stronie (podobnie jak inne wydawnictwa Pretty Lights). Niech bozia błogosławi wszystkich, którzy swoją cudowną muzykę udostępniają za darmo.

2. Kanye West – “Power”

Nigdy nie przepadałam za Kanye (no może pomijając znakomitą płytę “The College Dropout, którą jarałam się jako 14-latka). Ale są takie kawałki, których nie sposób nie docenić. Posłuchajcie “Power”, w którym raper udowadnia, że jest naprawdę dobrym graczem.

3. Gramatik – “The Drink Is Called Rakija”

Przed Wami słoweński producent, który jest w czołówce moich ulubionych beatmakerów. Denis Jasarevic balansuje pomiędzy hip-hopem, funkiem i dupstepem. Większość jego utworów można pobrać za darmo z serwisu Soundcloud.

4. Does It Offend You, Yeah? – “The Monkeys Are Coming”

Przenosimy się w nieco inne rejony, gdzie elektronika wspomagana jest przez mocne gitary. Does It Offend You, Yeah? to brytyjski zespół, który tworzy dance-punk. Ich utwór “The Monkeys Are Coming” pochodzi z płyty “Don’t Say We Didn’t Warn You”. Obecnie grupa zawiesiła swoją działalność, ale mam nadzieję, że szybko wrócą do nagrywania, bo pójście na ich koncert jest na mojej liście “rzeczy, które muszę zrobić przed śmiercią”.

5. The Chemical Brothers – “Don’t Think”

To duet, który znają chyba wszyscy. “Don’t Think” zahipnotyzowało mnie w kinie, kiedy to został użyty w zwiastunie ich koncertowego filmu pod tym samym tytułem. Utwór ten znalazł się także w filmie “Czarny łabędź”.

6. Lorn – “Until There Is No End”

“Until There Is No End” to moja piosenka do “sprawdzania głośników”. Lorn jest amerykańskim producentem muzyki elektronicznej, która opiera się głównie na mocnym basie. Utwór pochodzi z pierwszej płyty artysty – “Nothing Else” z 2010 roku.

7. Moderat – “Bad Kingdom”

Moderat wydał niedawno swoją drugą płytę i promuje ją utwór “Bad Kingdom”. Panowie niewiele zmienili w swoim brzmieniu, ciągle jest to mocne uderzenie.

8. Depeche Mode – “Tora! Tora! Tora!” (Miike Snow remix)

Na ten remix trafiłam zupełnym przypadkiem już jakiś czas temu i zawładnął on wówczas moim sercem. Depeche Mode zawsze spoko, ale to Karlsson i Winnberg z Miike Snow dali tej piosence prawdziwego kopa.

9. Ania Rusowicz – “Ślepa miłość” (JIMEK remix)

A tutaj – można by powiedzieć – mała ciekawostka. “Utwór” to część miksu, który zrobił Radzimir Dębski na otwarciu SuperJedynek w trakcie Opola 2012. Okazało się, że JIMEK jest utalentowanym beatmakarem i remikserem, który sprawił, że tych piosenek naprawdę można słuchać. Zostaje nam czekać na pełną wersję “Ślepej miłości” i innych.

Posłuchaj playlisty na YouTube…

…lub (niepełnej) playlisty na Spotify:

Miłego weekendu!

Ewelina Malinowska




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.