10.08.2009 11:27

Autor: marcin

The National

Kategorie: Czytelnia, Felietony, OFF aktualności, POLECAMY, festiwale

Wykonawcy:


the-national1.jpg The National

Rzadko pojawia się zespół, którego frontman dzierżący w ręku wyłącznie mikrofon, byłby tak słabo rozpoznawalny jako postać, a tak wyraźnie kojarzony ze względu na głos. Matt Berningen wraz z resztą składu The National umiejętnie łączą alternatywne spojrzenie na muzykę z tradycją amerykańskiego grania.

Chociaż wszyscy muzycy wchodzący w skład zespołu pochodzą z Cincinnati w stanie Ohio, do założenia The National doszło w nowojorskim Brooklynie. Był rok 1999 i nim zespół stał się szerzej rozpoznawalny, muzycy godzili codzienną pracę ze sporadycznie granymi koncertami. Sytuacja uległa zmianie po wydaniu w 2001 roku debiutanckiego albumu zatytułowanego po prostu “The National”. Płyta ukazała się w wytwórni Brassland Records, założonej przez samych muzyków. W 2 lata później ukazał się “Sad Songs for Dirty Lovers”, który był ostatnim albumem wydanym własnym sumptem.

2005 rok to z kolei podpisanie większego kontraktu z Beggars Banquet Records i ukazanie się trzeciego albumu – “Alligator”. O odbiorze wydawnictwa świadczą przyznane mu tytuły “albumu roku” w rankingach takich pism jak: Uncut, Insound czy LA Times. Wtedy to muzycy opuścili swoje prace i zajęli się muzyką na pełny etat. Na sukces międzynarodowy przyszło im poczekać do albumu “Boxer” wydanego w 2007 roku. Wspólne trasy z R.E.M. czy Modest Mouse, a także występy na scenach większych światowych festiwali (m.in. Glastonbury, Lowlands, Lallopalooza) spowodowały, że muzyka zespołu zaistniała na żywo poza granicami rodzimego kraju.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Ameryka, tradycja – oba te określenia w obliczu nazwy zespołu wydają się mieć swe uzasadnione miejsce. Na szczęście sprawa ta nie rysuje się tak prosto. Owszem zespół kilkakrotnie udowadniał, iż sprawy kraju, z którego pochodzą nie są im obce, jednak nie można im wmówić fanatyzmu czy przesadnego zaangażowania w sprawy polityczne. The National są zespołem, który korzystając ze swej medialnej i artystycznej pozycji stara się ją aktywnie wykorzystać – nie zapominając przy tym, że to muzyka jest najważniejsza.

Przykładem tego jest chociażby ubiegłoroczna kampania prezydencka Barracka Obamy. Zespół użyczył utworu “Fake Empire” pochodzącego z ostatniego albumu “Boxer”, który został wykorzystany w filmie promującym kandydata oraz jako tło wieców wyborczych (m.in. mającego miejsce w noc elekcji). Dodatkowo przygotowano oficjalne koszulki z wizerunkiem kandydata oraz tekstem utworu “Mr November”. Przesada czy nie, należy pamiętać o nieco innym charakterze kampanii wyborczych odbywających się w USA. Obecność takich grup jak R.E.M. czy Arcade Fire na wiecach wyborczych to nic nadzwyczajnego. Zespoły alternatywne w USA zaskarbiły sobie swobodę uczestnictwa w podobnych akcjach, bez ryzyka bycia posądzonym o hipokryzję czy wykorzystywanie tej okazji dla promocji własnej twórczości.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Tradycja to z kolei nawiązania muzyczne do dokonań artystów pokroju Bruce’a Springsteena (album “Nebraska”) czy Tindersticks, a nawet Leonarda Cohena. Lecz i tutaj sprawa nie wygląda tak prosto. Owszem charakterystyczny barytonowy głos Matta Berningena roznosi w powietrzu sporo chemii i uroku podobnej wymienionym muzykom, ale muzyka współtworzona przez resztę składu nie pozwala na podobne zestawienie. Sporo tu dysonansów, z jednej strony liryzm wokalisty, gitary akustyczne, klawisze i przesterowane tła, a z drugiej tempo i dynamika nie pozwalająca tej muzyce ustać w miejscu. Słychać to najwyraźniej na wspomnianym albumie “Boxer”, gdzie styl grupy doszedł do pewnego klarownego poziomu (sam album okazał się sukcesem komercyjnym). Muzyka The National lokuje się gdzieś na styku muzyki którą słuchacie jako tła dla codziennych sytuacji oraz momentów, kiedy zamknięci w swoich pokojach szukacie wyciszenia.

W tym roku na zespół padło zainteresowanie organizatorów czwartej edycji OFF Festiwalu. Grupa pojawi się w Mysłowicach w kategorii gwiazdy drugiego dnia festiwalu. Będzie to pierwsza wizyta zespołu w naszym kraju. The National pojawi się późną nocą na głównej scenie i miejmy nadzieję zatrzęsie publiką zgromadzoną na kąpielisku Słupna.

Marcin Bieniek

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.