20.04.2009 00:18

Autor: Łukasz Stasiełowicz

The Cuts – “Syreny nad miastem”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


the-cuts.jpg The Cuts – “Syreny nad miastem”
S.P. Records/2009

Debiut mieszany. Teksty zarówno polskie, jak i angielskie, choć pierwotnie miały się znaleźć na krążku jedynie te drugie. Ale nie jedynie teksty, również i odczucia są mieszane.

O egzystencji takiego tworu na naszym rodzimym rynku muzycznym dowiedziałem się (dopiero) kiedy przypadkowo natknąłem się na jeden z odcinków programu Kuby Wojewódzkiego (występ tutaj). Muszę przyznać, spodobało mi się i ma drewniana nóżka zaczęła tupać. Jakież było moje zdziwienie po małym researchu, iż to debiutanci, a płyta na dniach się ukaże.

Płytę rozpoczyna kompozycja “Pokój na jedną noc”, utwór naprawdę świetny, ciekawy mroczny klimat, chwytliwa melodia. Nakręcono nawet teledysk wietrząc potencjał, a reżyserem jego jest Sławek Pietrzak.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Startujemy z wysokiej pozycji, a jak jest dalej? Niestety lepiej być już nie może. Gorzej na pewno. Stąd zdarzają się i gorsze kawałki, jeżeli za takie można uznać te, w których słuchacz nie zakocha się od pierwszego wejrzenia bądź nie porwą go do tańca.

Panowie z Piły nazywani są polskim The Cure czy Depeche Mode. Osobiście jednak unikają tego typu porównań. Mroczny image przywodzi jednak wspomniane legendy na myśl, muzycznie również można doszukać się paru podobieństw. Dla przykładu elektronika w utworze “Cool Boy” (warto porównać z końcówką “Home” Depeche Mode, choć trudno oskarżyć o plagiat). W Polsce jest to jednak dość oryginalne podejście do muzyki, niski głos + electro-rock.

Anglojęzyczne “Stars And Scars” oraz “Linda” również zasługują na wyróżnienie. W polskich stacjach radiowych popularność zdobył natomiast utwór “Kochać cię chcę”. Trudno o wyłapanie jakiejś tendencji, ani polski, ani angielski tekst nie gwarantuje dobrej jakości utworu. Mamy więc do czynienia z mieszanką, której najlepiej nie kategoryzować gatunkowo ani stylistycznie. “Syreny nad miastem” to album, który doczekał się fizycznego wydania, w przeciwieństwie do wielu innych w naszym cudownym państwie. Czy panowie na to zasłużyli? Raczej tak. Nie można im zarzucić zabierania miejsca młodym polskim grupom. Ciężko pracowali, wydali przeciętną płytę z kilkoma perełkami. Może EPka byłaby lepszym pomysłem, umożliwiłaby dalszą spokojną ewolucję muzyczną. Choć z drugiej strony krytyka potrafi niektórym konstruktywnym personom pomóc…

Łukasz Stasiełowicz

PS krótko bo i płyta krótka.

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (16 głosów, średnio: 7,31 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.