13.06.2009 20:02

Autor: Łukasz Stasiełowicz

The Boy Least Likely To – “The Law of the Playground”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


the-boy-least-likely-to.jpg The Boy Least Likely To – “The Law of the Playground”
Too Young To Die/2009

Drugi album angielskiego duetu. Pierwszy zebrał przeróżne recenzje, serwis Pitchfork zamieścił go na liście najlepszych 2005 roku. Tak jednak jest z większością projektów określanych jako “indie pop”…

Następca debiutu może jednak spodobać się fanom optymistycznej muzycznie (bo niekoniecznie tekstowo) twórczości. Pete Hobbs odpowiedzialny jest za aranżacje muzyczne, natomiast Jof Owen pełni rolę tekściarza i wokalisty. Dostajemy coś, co panowie zwą “country disco” jednakże skojarzenia z królestwem zwierząt i słodkim dzieciństwem wydają się być nieuniknione. Dwuosobowa orkiestra? A skądże, na koncertach udaje się duetowi utrzymać kompleksowość kompozycji dzięki udziałowi dodatkowych muzyków.

Choć dostajemy 13 utworów, to podróż do dzieciństwa (raczej cykliczna aniżeli w jedną stronę) trwa krótko. Tak jak i poprzedni album, tak i ten zawiera 37 minut oraz 11 sekund muzyki. Paraleli tu wiele: czas, sposób grania (rewolucji nie ma), pomysł na image, projekty okładek. Jakościowo nie jest źle. Anglikom udaje się sztuka kontynuowania swojej pracy bez potrzeby wprowadzania nowych chwytów. To wszystko już było. Mimo wszystko jakimś sposobem muzyka przyciąga. Banjo, glockenspiel plus standardowy zestaw instrumentów. Klimatycznie i melodyjnie. Muzykom wystarcza pomysłów, by zaciekawić, ale i zarazem prezentować to samo.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Powyższy klip rzetelnie oddaje klimat płyty czy szerzej, ogólnej twórczości projektu. Sielanka na polance, baloniki, maskotka, mnóstwo kolorów. Ale i melodyjne to jest. Jeżeli nie wzbudza zainteresowania, to będzie tak i zapewne z innymi kompozycjami, w innym krańcowym przypadku – pozostałe utwory również się spodobać powinny. Muzyka na lato, wiosnę, jesień czy zimę? Za oknem widok przepięknych przepoconych rynien, a panowie w dalszym ciągu mnie nie irytują. W zimę może irytacja byłaby większa, aczkolwiek nie twierdzę, iż słuchanie jej nie pozwoliłoby wprowadzić w melancholijny nastrój.

Według Spine Magazine to “jedyny zespół, który faktycznie przypomina muzycznie Belle & Sebastian“. Oczywiście The Boy Least Likely To zasługuje na komplementy. Jednak totalnie subiektywne i poparte wyłącznie własną ignorancją bądź megalomanią twierdzenia drażnią. Również z konstruktem do obiektywizmu zbliżonym nazbyt wiele wspólnego nie mają. Podsumowując: “The Law of the Playground” jest jedną z najrówniejszych płyt drugiego kwartału tego roku i zapewne znajdzie się w rankingach w rubryce “miła niespodzianka” za 6 miesięcy. A wtedy będzie zima…

Łukasz Stasiełowicz

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (6 głosów, średnio: 7,67 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.