26.05.2009 17:55

Autor: przemek

Szukając dobrej muzyki

Kategorie: Czytelnia, Felietony

Wykonawcy: | |


my-brother-and-my-nephew.jpg Szukając dobrej muzyki

“Muzyka to miłość – dziel się nią! Jeśli weźmiesz, daj coś w zamian. Kupuj płyty, winyle artystów, których mp3 pobierasz. To jedyny prawdziwy sposób na wsparcie, jeśli twój dysk twardy padnie. Idź na koncert artysty, którego kochasz!” – taki tekst znalazłem na blogu Dying For Bad Music, który sprowokował mnie do napisania kilku słów o muzyce w dobie internetu i podzielenia się muzycznymi odkryciami.

Muzyka podobno dzieli się na dobrą i złą – granica jest cienka, często niezauważalna. Ciągle mam problem z odpowiedzią na pytanie która jest która. Tak naprawdę uważam, że każda twórczość jest dobra, jeśli jest szczera. Szczerość przekazu przede wszystkim.

Silent Paper Radios to artysta, do którego dotarłem poprzez blog Dying For Bad Music. W tym, co tworzy odnajduję właśnie szczerość. Odkąd poznałem zespół Bon Iver (do którego można przyrównać dźwięki z EPki “Reborn As A Wind Chime”), zaczęła mnie fascynować muzyka prosta, ale pełna emocji. Taki też wydaje się być tajemniczy muzyk z Wielkiej Brytanii. W sześciu utworach, które Silent Paper Radios udostępnił do pobrania za darmo odnajdziemy dźwięki akustycznej gitary (czasem przypominającej mi harfę), organy i męski głos. Poza muzyką i rysunkami na jego MySpace nic więcej nie odkryjemy. Mnie to zdecydowanie wystarcza.

Całkiem legalnie EPka “Reborn As A Wind Chime” do pobrania. Pobierz.

silent-paper-radios.jpg Ciągle zastanawiam się dlaczego jeszcze rok temu nie zdawałem sobie sprawy z istnienia tej zupełnie innej twórczości. Zespołów typu Silent Paper Radios jest znacznie więcej. Również w Polsce. To, co z muzyki do nas dociera to przede wszystkim twórczość doskonale zorganizowanych wykonawców, którzy rozumieją prawa rynkowe (potocznie rozumiany pop), muzyka wybitnych instrumentalistów i artystów (jazz, muzyka współczesna itp.) oraz muzyka, której słuchają osoby, mające wpływ na innych (autorytety, dziennikarze i już popularni muzycy).

Internet pozwala nam dotrzeć do muzyki, która do tej pory nie mieściła się w powyższym schemacie albo raczej zdecydowanie ten schemat upraszcza. Teraz każdy z nas może stworzyć blog muzyczny, stację radiową i wiele innych sposobów dotarcia do szerszego grona słuchaczy. Co więcej każdy z nas może tworzyć muzykę i w łatwy sposób dotrzeć do słuchaczy.

Dying For Bad Music to blog, na którym znajdziemy sporo nielegalnych linków z całymi albumami do pobrania. Dla mnie najistotniejszą funkcją tej strony jest możliwość posłuchania muzyki, o której nigdzie indziej nie mogę przeczytać, a tym bardziej nie mogę jej posłuchać.

meursault.jpg Meursault to drugi zespół, który zwrócił moją uwagę podczas krótkiego pobytu na anglojęzycznym blogu. Niemcy tworzą muzykę łączącą delikatność folku z zadziornością i krzykliwością muzyki punk. Słychać, że nieźle się przy tym bawią. Poruszyli mnie połączeniem dwóch zupełnie odmiennych stylistyk. Lubię takie świeże podejście do muzyki i tworzenie czegoś na przekór. Mało ważna jest dla mnie jakość nagrań dostępnych na Dying For Bad Music czy też to, że niewielu osobom przypadnie do gustu takie kombinowanie. Cieszę się, że mogę posłuchać jak kilku młodych ludzi bawi się muzyką i przy tym robi to całkiem nieźle.

Polecam utwór “2007″, który można pobrać z last.fm zespołu. Pobierz.

Znakomitym przykładem na to, że internet zmienia dużo jest wspomniany już wcześniej Bon Iver. Jeszcze półtora roku temu nazwa ta nic nikomu nie mówiła, a w te wakacje Justin Vernon wraz ze swoimi kumplami zagra na największych festiwalach w Europie. Dźwięki stworzone w bardzo ciężkim dla Vernona okresie są przepełnione emocjami. Kilka osób dostrzegło wyjątkowość 9 kompozycji stworzonych w lesie w Wisconsin i dzięki temu świat usłyszał o zespole Bon Iver. Poniżej krótkie nagranie z programu telewizyjnego ABC News o karierze Amerykanina.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Na zakończenie dodam jeszcze, że na blogu znajdziemy ogromne ilości płyt, a wśród nich EPkę sopockiego zespołu Kyst lub utwór o niesamowitym tytule “Fuck! You are so pretty I’d like to smash my face with a hammer” (zespołu The Vévé Seashore). Miejmy nadzieję, że poprzez takie “media” jak Dying For Bad Music i inne serwisy internetowe zespoły porażające swoją naturalnością i szczerością w komponowaniu muzyki będą mogły dotrzeć do spragnionych nowych dźwięków słuchaczy.

Wiem, że to nieładnie promować nielegalne pobieranie empetrójek… Zachęcam jednak do przejrzenia poniższego blogu i innego spojrzenia na muzykę. Może znajdziecie coś dla siebie. A później pamiętajcie: “Muzyka to miłość – dziel się nią! Jeśli weźmiesz, daj coś w zamian.”

 http://dyingforbadmusic.blogspot.com/

Przemek Karolczyk

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.