27.10.2010 01:52

Autor: Kamila

Sufjan Stevens – “The Age of Adz”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


the-age-of-adz_0.jpg Sufjan Stevens – “The Age of Adz”
Asthmatic Kitty Records/ 2010

Po tegorocznej wyśmienitej Ep-ce “All Delighted People” przyszedł czas na długogrający album Sufjana Stevensa. “The Age of Adz” to krążek inspirowany sztuką chorego na schizofrenię amerykańskiego artysty, którego twórczość opierała się na wizjach dotyczących przyszłości świata, kosmitów i Sądu Ostatecznego.

Początek albumu “The Age of Adz” jest bardzo niepozorny, zarówno ze względu na długość trwania utworu “Futile Devices”, jak i na jego subtelny charakter. Amerykanin oczywiście puszcza do nas oczko, udowadniając jednocześnie, że potrafi tworzyć melodie, które same się bronią. Ale to przecież Sufjan, który uwielbia muzyczny eklektyzm i przepych, w przypadku kolejnego albumu nie może być więc inaczej.

Już druga pozycja “The Age of Adz” zapewnia nam pełną dawkę wypracowanego przez lata, oryginalnego i rozpoznawalnego stylu tego zdolnego samouka. Taka jest też reszta krążka. Sufjan tworzy muzyczne majstersztyki, przypominające niejednokrotnie utwory muzyki poważnej, o rozbudowanej strukturze, rozpisane na  wiele instrumentów, które współbrzmią z gęstą elektroniką. Jej dźwięki przyjemnie, niczym w fabryce Selmy, pamiętnej tancerki w ciemnościach (Bjork) hałasują lub przypominają ścieżkę do filmu science fiction. Barwnym urozmaiceniem tej mozaiki są folkowe akcenty, jak choćby dźwięku fletu w utworze “Vesuvius”.

Sufjan przejawia nieco skłonności do przesady – wiadomo o tym nie od dziś. Dlatego wysłuchanie albumu od początku do końca (ten, czyli ostatni utwór “Impossible Soul” trwa ponad 25 minut, co stanowi mniej więcej 1/3 długości całej płyty)  może grozić uczuciem przesytu, wynikającego ze znużenia bogactwem dźwięków, aranżacji, wokalem charakterystycznych dla muzyka chórków, które zawodzą chwilami niemiłosiernie, nie dając słuchaczowi szansy wytchnienia – najlepszym przykładem jest wspomniany już utwór “Vesuvius”. Nikt nie powiedział jednak, że będzie łatwo a zaprawionym w bojach fanom muzyka płyta “The Age of Adz” zapewni bez wątpienia sporo radosnych momentów.

Całego albumu można wysłuchać pod tym adresem.

Kamila Madajczyk

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (9 głosów, średnio: 7,00 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.