03.02.2010 02:17

Autor: Łukasz Stasiełowicz

Stachursky – “2009″

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


stachurskydosko.jpg Stachursky – “2009″
Universal Music Group/2009

Potężna wichura, która złamała niejedno drzewo. Burza jednakże przeminęła, a śnieg przysypał album. Czas na odwilż.

Krążek to pełen profetyzmu, palących problemów życia codziennego, ale i tych bardziej abstrakcyjnych dylematów. Tematy te okraszone są niesamowitą muzyką. Czyż dziwić może status złotej płyty?

Kojarzący Jacka Łaszczoka z “Typem niepokornym” albo pieśnią “Zostańmy razem” i utożsamiający go z tymi utworami tkwią w dogmacie pozbawionym racjonalnych przesłanek. Muzyk przyznaje się do fascynacji ostrzejszą muzyką, był kiedyś nawet wokalistą rockowej grupy. Większość potencjalnych słuchaczy jest jednak tego faktu nieświadoma. Podobnie intensywność elektroniki na opisywanym albumie nie powinna stanowić zaskoczenia. Boć i już na słynnym albumie “Stachursky 1999″ pojawił się utwór “Chłosta”. W epoce wieloznaczności i wszędobylskiej ironii problematyczne wydaje się być rozróżnienie pomiędzy pastiszem, a peanem. Werdykt pozostawiam czytelnikom. Niezaprzeczalnie jednak zalążki tego, co nastąpiło w drugiej połowie 2009 roku było widać przynajmniej 10 lat wcześniej.

Utwór “Dosko” stał się tematem niekoniecznie konstruktywnych dyskusji w “sieci”. Niepewność słuchaczy, czy traktować to jako żart, czy też nie? Autor jednak cel osiągnął, ilość sprzedanych egzemplarzy albumu, a także liczba wyświetleń kawałków na portalu youtube.com o tym świadczą. Sprytniejsi dotarli do reszty nagrań zgromadzonych na płycie i zdecydowali się przynajmniej częścią z nich podzielić. Kolejne utwory przyprawiły o większy zawrót głowy. Nawet ci uważani za powściągliwych poczęli się zastanawiać po zapoznaniu z kolejnymi kompozycjami, czy bez narkotyków albo problemów o podłożu psychicznym mogło się tutaj obyć.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

O ile, choć quasi-absurdalny to jednak pojmowalny, tekst “Dosko” może wzbudzić śmiech, to “Jam jest 444″ często wywołuje zażenowanie i dezorientację. Winny nie jest elektroniczny podkład, o nie! Łaszczok nie jest zbyt wylewny w tym utworze ale dosadny: “Jestem żółtą magnetyczną gwiazdą, która otacza centralny, zielony zamek symbolizacji przewodnikiem mi żółty samoistny człowiek”. Mało?  “Jestem otwarty dla wyższych wymiarów i przekraczam granice wyobraźni. Tworzę piękno i harmonię gdziekolwiek się pojawię”. Megalomania? Zbyt duża ilość substancji odurzających? Czy też wręcz przeciwnie ogromny dystans do samego siebie? Te pozornie lakoniczne komunikaty nieuchronnie prowadzą do konkluzji: Jacek Łaszczok naszym przewodnikiem. I tak! Oto następuje odwołanie do wieszcza: “Witajcie w moim świecie! Bawcie się i cieszcie razem ze mną? Jam jest 440 i 4!” Aż żal serce ściska, kiedy uświadomimy sobie, jakie korzyści dla kultury i narodu mogłyby powstać, jeżeliby Stachursky żył w jednej epoce z Towiańskim.

Interpretacje tego tekstu można by uczynić zadaniem maturalnym. “Co autor miał na myśli?” Rąbka tajemnicy uchylają dociekliwi. Okazuje się, iż motyw magnetycznej gwiazdy zaczerpnięty został z kultury Majów (szczegóły tutaj). Data urodzin determinuje nasze zamki, gwiazdy etc. Postępując zgodnie z instrukcjami pod powyższym odnośnikiem odnajdziecie swojego przewodnika. Osobiście jestem “czerwonym magnetycznym smokiem”, a przewodnikiem mi “żółte samoistne ziarno”. Nie robi to jednak takiego wrażenia jak “żółta magnetyczna gwiazda”, nieprawdaż?

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Niecodzienność takich utworów sprawiła, iż wiele osób sięgnęło po cały album “2009″. Większość doznała jednak ogromnego rozczarowania. Stachursky ponownie śpiewa w tkliwy sposób o jedynej prawdziwej miłości. Przystępne melodie i słowa. Pojawia się co prawda parokrotnie motyw diabła, lecz już bardziej kontrowersyjny był Goethe 200 lat temu, kiedy opublikował “Fausta”. Niemniej jednak z każdym kolejnym utworem robi się ciekawiej. Cóż sądzić o tytule “Jestem panem świata”? Spokojnie, nasz rodak nie oszalał (nie teraz), ale napisał interesujący tekst o niepohamowanej ambicji. Stosunkowo ambitny nawet. Następne kawałki to powrót do tradycyjnej stylistyki, atoli może troszkę bardziej agresywnej. Przychodzi czas na “Dosko”. Zaraz potem “Bądź gotów”, profetyczne ostrzeżenie o nieodwracalnych zmianach w roku 2012. A na koniec “Nadejdzie taki dzień“. Pacyfistyczny, wspólnotowy, komunistyczny (?) hymn. Zestawienie najważniejszych postaci współczesnego świata. Znajduje się i miejsce dla polskich polityków (Kwaśniewski, Tusk, bracia Kaczyńscy), a za nimi…. Stachursky. Zagadka: czy autor zostaje wymieniony jako 44 osoba?

Wydaje się, że to koniec tej ambiwalentnej podróży. Tak jednak nie jest. Specjalna edycja zawiera dodatkowy krążek z kilkoma utworami. Właśnie dopiero tam pojawia się “Jam jest 444″, któremu poświęcono powyżej wystarczająco dużo uwagi. Warto się skupić na innym prezencie, a mianowicie na “Vademecum DJ’a“. Chłosta #2? Kategoria do której został przypisany film jest chyba najlepszym komentarzem – zwierzęta.

Oczekujący wyłącznie kompozycji utrzymanych w klimacie “Dosko” poczują się rozczarowani. Zgromadzenie popowych piosenek i… ekhem, “tego” nie jest także złotym środkiem. Stachursky ma swoje kolejne 444 minuty. Z pewnością jeszcze nas zaskoczy, może np. zacznie śpiewać utwory Markiza de Sade? Dużo pytań zostało postawionych, a odpowiedzi brakuje. Może właśnie w takim stanie zawieszenia wątpliwości chciał nas pozostawić Stachursky; dubito ergo sum. Czy jednak taki stan miał na myśli Jacek Łaszczok śpiewając “i dosko się czuję”?

Łukasz Stasiełowicz

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (64 głosów, średnio: 7,28 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.