30.12.2008 16:44

Autor: Michał Wieczorek

Spinnerette – “Ghetto Love EP”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


ghetto-love-ep.jpg Spinnerette – “Ghetto Love EP”

Brody Dalle po zostaniu panią Homme wycofała się z życia publicznego, urodziła córkę, rozwiązała The Distillers, wydawać by się mogło, że na dobre pożegna się ze sceną. Jednak już w połowie 2007 (ubiegłego) roku muzyczne światek obiegła wiadomość o nowym projekcie Brody, Spinnerette.

Prace nad płytą bardzo się przeciągały, pierwotnie miała zostać wydana w kwietniu 2008 (tego roku), ostatecznie wyjdzie dopiero na początku przyszłego roku (tego roku). Jednak, by osłodzić nam czekanie na album, Brody wypuściła tę właśnie EPkę.

Zanim przejdziemy do zawartości muzycznej, krótko o pozostałych członkach Spinnerette. Brody wspierają Tony Bevilacqua na gitarze, który grał z Dalle w The Distillers i dwóch bardzo doświadczonych panów: Alain Johannes (bas), który współliderował Eleven, grał w Queens of the Stone Age, a karierę zaczynał w zapomnianym zespole What Is This? oraz Jack Irons, najbardziej znany z bycia pierwszym perkusistą Red Hot Chili Peppers i trzecim perkusistą Pearl Jam, a także kolega Alaina z Eleven i What Is This?. Poznawszy już współpracowników Brody, możemy zająć się tym, co nas najbardziej interesuje, czyli muzyką.

Już rozpoczynający płytkę utwór tytułowy pochodzi z innej bajki niż wcześniejsze dokonania Australijki. Możemy pożegnać nieokrzesany, brudny punk, krzyczącą Brody. W zamian za to dostajemy utwór niepokojąco blisko zespołu jej męża (QOTSA), co słychać w sfuzzowanym basie i przeszywającej gitarze. Niektórzy mogą to zrzucić na karb silnej osobowości Homme’a, który wpływa na wszystko w swoim otoczeniu lub po prostu na wspólne inspiracje małżeństwa. Mnie ta zmiana bardzo odpowiada (nie tylko dlatego, że jestem fanbojem Josha), bo cywilizuje Brody, która nie traci przy tym swojej zadziorności.

Drugi z czterech kawałków, “Valium Knights”, znany już z MySpace’a Spinnerette, to rejony bliżej The Distillers, choć punkiem tego nazwać nie można. Tu na pierwszy plan wysuwa się bas, zabójcza melodia i tekst (na przykład: “Falling to an abyss/won’t you give me just one last kiss?” albo: “JFK’s sun went down/He left the thorns of fallen crown”).

“Distorting Code” przynosi nieznane do tej pory oblicze Brody, która śpiewa delikatnie, a sama piosenka to dość eteryczna ballada. Jednak od połowy zaczyna się coś z nią dziać, pojawiają się puszczone od tyłu wokale, psychodeliczne efekty, ale na końcu powraca delikatność.

Najsmakowitszy kąsek zostawili na koniec. “Bury My Heart” zaczyna się dość Queensowym riffem, ale wraz z rozwojem staje się złotym środkiem między dwoma biegunami tej muzyki. W prawie równych proporcjach łączy The Distillers i Queens of the Stone Age, tworząc nową jakość. Brody pozwala sobie nawet na krzyk (choć na samym końcu).

Płytka kończy się słowami: “Resurrection from the Dead”. Brody wprawdzie nie zmarła, ale to zdanie idealnie opisuje “Ghetto Love EP”, bo Brody po przerwie wróciła w dużo lepszej formie. Nie dość, że porzuciła dość odrażający image, to jeszcze te cztery piosenki są fajniejsze niż wszystko, co robiła z The Distillers. Debiutancki longplej Spinnerette jedną z najbardziej oczekiwanych płyt roku? Dla mnie na pewno tak.

Michał Wieczorek

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (9 głosów, średnio: 7,44 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.