12.08.2010 00:12

Autor: Kamila

Sleepy Sun – “Fever”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


sleepu-sun-fever.png Sleepy Sun – “Fever”
ATP Recordings/2010

Warto poświęcić muzyce Kalifornijczyków nieco uwagi dla samych tylko gitarowych partii, których mnogość i uroda przyświeca płycie “Fever”.

Album “Fever” Sleepy Sun otwiera nagranie “Marina”, będące kwintesencją muzyki, którą usłyszymy na drugim, w dorobku Kalifornijczyków krążku. Nieco ponad sześciominutowy utwór mieści w sobie rozbudowane, gitarowe riffy, przybliżające muzykę Sleepy Sun, także za sprawą wolnego rytmu, do kręgu stoner rocka. Posmaku bluesa nadaje kompozycji harmonijka ustna, której największa rola przypadnie w zamykającym cały materiał “Sandstorm Woman”.

Zajmujące sporo przestrzeni na płycie “Fever” gitarowe partie tworzą gęstą sieć. Przecina ją łagodny wokal damsko-męskiego duetu – Breta Constantino i Rachel Fannan. To dzięki niemu mocne rockowe granie przeradza się w senne, melodyjne kołysanki. W utworze “Marina” czeka nas jednak przebudzenie, a to za sprawą nagłego przyspieszenia rytmu, z którego wyłania się coś na kształt plemiennych śpiewów, nad którymi unosi się duch Czarnego Lądu. Szkoda, że ta niezwykła przemiana trwa zaledwie kilkanaście sekund, a Sleepy Sun, momentami wyraźnie kierując się w stronę folku, serwują dźwięki spod znaku country, a nie afrykańskich pieśni.

Sleepy Sun za nic mają sobie zarówno nagrywanie przebojów oraz podążanie za modą, jak i tworzenie stricte alternatywnej muzyki. Dlatego obok wielopoziomowych kompozycji, takich jak “Wild Machines”, “Desert God” czy prawie dziesięciominutowym “Sandstorm Woman”, w których pierwsze skrzypce gra oczywiście, i to w naprawdę zachwycający sposób, gitara,na płycie “Fever”  pojawiają się proste ballady, w postaci “Rigamaroo” czy “Ooh Boy”.

Sleepy Sun zarzuca się czasem, że grają to, co już w historii muzyki było, nie starając się na nią wpłynąć wnosząc coś nowego. Być może twórczość grupy przypomina muzykę sprzed kilku dekad. Cóż jednak z tego, skoro wychodzi im to tak dobrze?

Kamila Madajczyk

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (6 głosów, średnio: 8,17 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.