06.05.2010 23:42

Autor: marcin

Shearwater – “The Golden Archipelago”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


golden_archipelago-shearwater_480.jpg Shearwater – “The Golden Archipelago”
Matador / 2010

Shearwater, z pomocą niezastąpionego producenta Johna Congletona, nagrali najbardziej wyrazisty album w swojej karierze.

Grupa działająca od 1999 roku, miała w swojej karierze kilka znaczących momentów, jednak bez wątpienia nie należy do zespołów, które zostały należycie dostrzeżone i docenione. Mając na koncie 5 albumów studyjnych, z których dwa – “Palo Santo” (2006) oraz “Rook” (2008) zasługują na szczególną uwagę, Shearwater, przy użyciu minimalnego instrumentarium, zabierają słuchacza w mroczną i tajemniczą podróż. Dźwiękowe krajobrazy, które ujawniają się w trakcie przesłuchiwania kolejnych płyt, są zasługą autora większości kompozycji -  Jonathana Meiburga, którego charakterystyczny głos jest jednym z głównych atutów zespołu. Aktualnie, kiedy zespół po licznych zmianach w składzie, przybrał charakter muzycznego kolektywu, Meiburg jest tą osobą, która łączy Shearwater w jedno.

Meiburg to również mianowany ornitolog, który łączy swoje przyrodnicze zainteresowania z muzyką (shearwater to nazwa nadmorskiego ptaka). Sam też sporo podróżuje, co znacząco wpływa na kształt komponowanej muzyki.  Najnowszy, szósty już krążek w karierze zespołu, zatytułowany “The Golden Archipelago” jest tego bardzo dobrym przykładem. Doświadczenia zebrane podczas podróży po Falklandach, w czasach, gdy Jonathan podróżował śladami ptaków po świecie, okazały się na tyle silne, że muzyk zdecydował poświęcić im cały album. Jest to propozycja muzycznie głęboko osadzona w tym co zespół umiejętnie robił do tej pory. Utwory balansując między nastrojowymi balladami i mocniejszymi kompozycjami, melodycznie nawiązują do ostatnich płyt formacji. Jednak to, co wpływa na wyjątkowość tej płyty, to bogate i dopracowane brzmienie, które dodało muzyce Shearwater nowego ducha.

Otwierający płytę “Meridian”, to cicha i stonowana kompozycja, w której na początku słychać śpiew lokalnych mieszkańców jednej z odwiedzonych przez Meiburga wysp, a następnie spokojnie czaruje cichym duetem na gitarę akustyczną i pianino, wspomaganym przez głos Jonathana. “Uniforms” oraz “Missing Island” kontynuują ten nastrój, jednak oba utwory wyraźnie różnią się od siebie. Jak słychać Congleton czuwał nad tym, by całość była jak najbardziej urozmaicona. Sporo tutaj dźwiękowych smaczków, które ujawniają się z każdym kolejnym odsłuchem. “Black Eyes”, “Corridors” oraz “Landscape At Speed” to pozycje nieco bardziej dynamiczne, które dodają płycie tempa. Najpiękniej na tle całości wypadają singlowy “Hidden Lakes”, “God Made Me” oraz zupełnie odstający od całości “An Insular Life”. Cudne melodie, które porywają wyobraźnię i zabierają słuchacza w barwną podróż.

Shearwater cały czas uznawano za grupę, która swój najlepszy album ma nadal przed sobą. “The Golden Archipelago” zdecydowanie stał się poważnym kandydatem do tego miana. Jednocześnie miejmy nadzieję, że najlepsze nadal przed nimi. W ramach przypomnienia dodam, że grupa wystąpi na tegorocznym Off Festivalu.

Marcin Bieniek

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (7 głosów, średnio: 6,43 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.