18.12.2010 10:58

Autor: Krzysztof Kowalczyk

Różni Wykonawcy – “Gdynia w Stereo”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy: | | | | | | | | | |


gdyniawstereo.jpg Różni Wykonawcy – “Gdynia w Stereo”

Dobry omen dla gdyńskiej sceny.

Nie przypominam sobie składanki zespołów z tzw. szeroko pojętej alternatywy, pochodzących tylko z jednego polskiego miasta. Składanki wydanej bez żadnej okrągłej rocznicy, historycznych obchodów czy innej wyjątkowej okazji. Tymczasem, gdyński kwartalnik artystyczny Bliza przygotował takie właśnie wydawnictwo, próbując nieco rozpropagować wykonawców z miasta, które reszcie Polski muzycznie kojarzy się z Open’erem.

Dziewiętnaście piosenek i tyle samo grup znalazło się na playliście. Wśród nich nazwy już dobrze znane, takie jak garażowe Kiev Office, sing/songwriterska Marla Cinger lub eksperymentatorskie Karol Schwarz All Stars. Znalazło się miejsce dla kilku początkujących, jak np. parających się miejsko-folkowymi opowieściami C4030 oraz gitarowemu Ląd Morze Ląd. Proporcje jeśli chodzi o staż, zostały nieźle zachowane.

To, co jest największą zaletą składanki, jest jednocześnie jej największą wadą – chodzi mianowicie o różnorodność. Kiedy przechodzimy z psychodelicznego “People” Karol Schwarz All Stars do typowo rockowego “Pomoc Martwej Natury” Miss Hapen, trudno nie czuć dysonansu. Poza tym, zbyt dużo tutaj polskich przywar: punkowego młócenia (Timmy And The Drugs i Disorient) albo ciężkiej gitarowej sieczki (Madseed). Brakuje za to więcej ciekawej elektroniki, którą reprezentują Deep Blue Dive oraz Trans-syberia, oraz odważniejszych eksperymentów stylistycznych. Tutaj należy pochwalić Broken Betty – stoner może nie być zbyt innowacyjnym gatunkiem, ale na krajowej scenie jest rzadkością.

Kompilacja “Gdynia w Stereo” zdaje się być krokiem w dobrą stronę, ze względu na hermetyczność gdyńskiego środowiska muzycznego. Czasem mam wrażenie, że istnieje ono samo dla siebie i ledwo co ma ochotę pokazywać swoją twórczość reszcie Trójmiasta, nie wspominając o reszcie Polski. Nie dość, że nie pozwala to szerszej publiczność zapoznać się z tą sceną, ale też negatywnie odbija się na samym charakterze i ambicjach kolejnych młodych gdyńskich kapel – przecież nie ma nic bardziej rozwijającego niż konfrontowanie swojej muzyki z nowym odbiorcą. Oby ten krążek był znakiem nadchodzących zmian.

Krzysztof Kowalczyk


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (8 głosów, średnio: 6,38 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.