04.04.2011 21:50

Autor: Łukasz Stasiełowicz

Różni artyści – “Gramy 2010″

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje, Rozkręcamy

Wykonawcy: | | | | |


gramy-2010-cd.jpg Różni artyści – “Gramy 2010″
Polskie Radio Szczecin / 2011

Płytowe podsumowanie festiwalu Gramy 2010.

Na albumie znalazły się po dwie piosenki finalistów festiwalu Gramy 2010 (tutaj relacja). Artystów ułożono w kolejności alfabetycznej – zaczyna się więc od kompozycji Cuba de Zoo. Nieprzypadkowo trafiła do nich nagroda za najlepszy utwór w języku polskim, choć trzeba zaznaczyć, iż byli jednym z zaledwie dwóch zespołów śpiewających po polsku. “Czarne auto” przepełnione jest milutkimi lirycznymi repetycjami, uroku dodają refrenowe falseciki. Piosenka “Grób” nie ma już takiego wesołego tekstu, lecz i tak zwraca na siebie uwagę przystępnymi melodiami.

Transsexdisco to grupa reprezentująca bardziej buntownicze środowisko. Implikują to same tytuły: “Prosty chłopak” i “Światowa rewolucja”. Ciekawe, momentami zabawne porównania. Warstwa muzyczna wyróżnia się na tle podobnych punkowych bandów; zaskakujące pauzy i świetne klawiszowe solo.

Grając u siebie chłopaki z Dead On Time zdobyli nagrodę publiczności. “Necklace” do momentu krzyków zdradza niemały instrumentalny potencjał, nawet wokal wpasowuje się dobrze w tę łagodniejszą estetykę. Później jednak wydzieranie bierze górę, a w kawałku “Arise” dominuje prawie przez cały czas.

Następne kompozycje należą do duetu Letters From Silence. Świetnie sprawdzili się na scenie. Potrafią za pomocą gitar odpowiednio budować nastrój, pobudzając uczucia słuchaczy. Zarówno “Sleeve” jak i “Longest Journey Back Home” dobrze sprawdziłyby się na szkolnych wycieczkach, młodzieżowych ogniskach albo nocnych spotkaniach.

Gitarzysta Naked Brown otrzymał nagrodę za swoje instrumentalne umiejętności i słuchając dwóch utworów nikt nie powinien się temu dziwić. Ostry wokal, bardzo dynamiczna sekcja rytmiczna i popisowe gitarowe solówki – to wszystko gwarantuje ten zespół. Zaskakujące, ale dzięki temu jakże świetne, jest przejście w “Singin’ the Blues”. Od groźnego brzmienia do spokojnego bluesa.

Na koniec kawałki zwycięzców, czyli The Lollipops. O “Good Girl” napisano już wystarczająco wiele. Świetna produkcja, kapitalne melodie – czego więcej chcieć. “3 am Hold” potwierdza natomiast inklinację do czerpania inspiracji z lat 60. i 70. XX wieku.

Bonusem jest materiał, który zamieszczono także na oficjalnym youtube’owym kanale festiwalu. Można go zresztą obejrzeć poniżej. Dwa egzemplarze składanki, z organizowanego przez nas konkursu, powędrowały już do szczęśliwców. Jednak okazji, by zapoznać się z twórczością większości wymienionych tutaj grup, będzie jeszcze wiele. The Lollipops podobnie jak wcześniejszy zwycięzca festiwalu – Ms. No One – wydali kilka miesięcy po festiwalowym sukcesie debiutancki album. Cuba de Zoo imponuje łatwością z jaką tworzone są kolejne przebojowe kawałki, szturmujące trójkową listę. Natomiast Letters From Silence weszli w marcu 2011 do studia, by nagrać debiutancki krążek. Oby kolejne edycje festiwalu pozwoliły wybić się finalistom w podobny sposób.

Łukasz Stasiełowicz

Uwolnij Muzykę! jest patronem medialnym festiwalu

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (Jeszcze nie oceniano)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.