17.10.2016 19:56

Autor: Kuba

Rozgrzewka z Russian Circles

Kategorie: Czytelnia, Playlisty

Wykonawcy:


Rozgrzewka z Russian Circles

Szybka playlista przygotowawcza przed trasą amerykańskich post-metalowców po Polsce.

Już w ten weekend amerykańska formacja Russian Circles zagra trzy koncerty w Polsce. Post-metalowcy pojawią się we Wrocławiu, Gdańsku i Warszawie promując swój najnowszy, wydany w sierpniu tego roku album zatytułowany “Guidance”. Jednakże dyskografia grupy to w tym momencie sześć albumów i dla osób, które potrzebują jeszcze lekkiego pchnięcia w kwestii decyzji, czy warto (podpowiadam, że warto) na ich koncert się wybrać, przygotowałem krótką playlistę (wersja na Spotify poniżej) liczącą dziesięć utworów, która powinna Was przekonać do pojawienia się na którymś z koncertów Russian Circles.

“Death Rides a Horse”

Debiutancki krążek grupy prezentował zdecydowanie bardziej klasyczne podejście w rozumieniu muzyki post-metalowej. Jednak “Death Rides a Horse” jest ciekawy głównie ze względu na dużą ilość tappingu w gitarowych motywach, które z czasem stały się charakterystyczne dla gry gitarzysty grupy, Mike’a Sullivana.

“Station”

Tytułowy utwór drugiej płyty grupy rozpoczyna pulsujący bas nowego nabytku grupy, Briana Cooka, który grał uprzednio m.in. z grupami Botch czy These Arms Are Snakes.

“Youngblood”

Niski strój i zapętlane tappingowe zagrywki Mike’a Sullivana to w tym utworze znaki rozpoznawcze. Ciekawe jest jednak to, jak szybko zmieniają się tu nastroje – są tu zalążki thrashu, zwrotki w stylu nowej fali post-rockowej, budowanie napięcia aż do wielkiego crescendo. Kolejny utwór, który, mam nadzieję, będziemy mogli usłyszeć na koncertach Russian Circles.

“Melee”

Na trzeciej płycie Russian Circles, “Geneva”, muzycy zaczęli eksplorować bardziej przestrzenne podejście do swojego grania. Wciąż jest ciężko pod względem gatunkowym, choć zespół powoli dokonywał zmiany w stronę tworzenia apokaliptycznych krajobrazów długimi, naładowanymi efektami dźwiękami. “Melee” do tego zawiera w sobie proste, ale skuteczne, partie smyczkowe.

“Malko”

Kolejna pozycja z albumu “Geneva”. Swego czasu nawet kontrowersyjna z uwagi na intro, którego echa przebijały się w utworze Tides From Nebula, “Only With Presence”, choć moim zdaniem ta opinia jest trochę naciągana. W “Malko” usłyszymy nie tylko jazgotliwe gitary i ciężkie basy – tutaj najjaśniejszym punktem jest szalona perkusja Dave’a Turncrantza.

“309″

Utwór otwierający czwarty album, “Empros”, to prawdziwa demonstracja siły. Przez prawie dziewięć minut kompozycja pruje do przodu nie zatrzymując się po drodze ani na moment. Jest to też jeden z najczęściej granych utworów na żywo, więc jest spora szansa, że nie ominie nas także w Polsce.

“Mladek”

Zaraz po “309″ na albumie “Empros” usłyszymy utwór “Mladek”, który rozpoczyna się wyjątkowo, jak na utwór Russian Circles. Zaczyna się on bowiem w skali durowej, nadając dziwnego, radosno-bujającego klimatu, po którym następuje spadek na wysokości drugiej minuty, a wtedy trup ściele się gęsto.

“Memorial”

Tytułowy utwór z piątej płyty to czterominutowa kompozycja, która błyszczy dzięki gościnnemu udziałowi Chelsea Wolfe. Współpraca zaowocowała wspólną trasą, następnie zaś Mike Sullivan udzielił się gościnnie na gitarze na ostatniej płycie wokalistki, “Abyss”. “Memorial” do dziś pozostaje najwyżej ocenionym przez krytyków albumem w dyskografii grupy.

“Vorel”

Pierwszy singiel z albumu “Guidance” wydanego w sierpniu brzmieniowo odbiega od swoich poprzedników, głównie za sprawą rozmytej produkcji, za którą odpowiada Kurt Ballou, muzyk znany m.in. z grupy Converge. “Vorel” był także wyraźnym sygnałem na to, że muzycy rozwijają swoje soniczne umiejętności i wyraźnie wprowadzają większy nacisk na ciężar swoich kompozycji.

“Afrika”

“Afrika” to kolejny utwór z najnowszej płyty “Guidance”, który ujął mnie szczególnie swoją budową. Rozpoczyna się wesoło (choć głośno od wejścia), po czym następuje stopniowa dezintegracja głównego motywu. Z pierwotnej melodii zostaje jedynie rytm, z którego wyłania się zniekształcona, demoniczna gitara. Jeden z najciekawszych punktów na nowej płycie i nie wiem, czy jeden z lepszych utworów w karierze grupy.

Kuba Serafin




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.