10.02.2011 07:46

Autor: ania

Rok 2010 wg polskich blogerów

Kategorie: Blogosfera, Czytelnia, Tylko u nas


blog500.jpg Rok 2010 wg polskich blogerów

Tym razem sprawdzamy, jak zeszły rok przedstawia się w oczach (uszach?) autorów polskich blogów muzycznych.

Uchem w Nutę

“Trzy umysły, trzy różne spojrzenia na zakończony właśnie rok” i oto przed nami lista 13 najciekawszych polskich singli. Dlaczego akurat 13? Bo obok właściwej listy Top 10, panowie wyróżnili jeszcze 3 warte uwagi utwory, wśród których znalazło się m.in. “Love is Dangerous” D4D – płyta nie wyszła im za bardzo, czego zdecydowanie nie można powiedzieć o singlu.

polisz mnie

Alfabetyczna lista faworytów (oczywiście z rodzimego podwórka), czyli rekomendujemy bez wskazywania, że coś jest lepsze bądź gorsze. Podsumowanie obejmuje – znowu-  13 pozycji, a zaczyna się dobrym elektroniczno-tanecznym akcentem w postaci “Beyond Midnight” B Szczęsnego.

We Are From Poland
Kontynuując polski wątek, przenosimy się na WAFP, gdzie czekają na nas Panikarze 2010. Oprócz standardowych zestawień typu album/EP-ka/piosenka roku, znajdziemy tu również wybór najlepszych tekstów piosenek (co ważniejsze – po polsku), czy też największe rozczarowania, jakich doświadczyli autorzy bloga. Wyjątkowo interesująco prezentuje się kategoria Nadzieja – warto zatrzymać się przy niej na chwilę i sprawdzić, co mają do zaoferowania zespoły tam zaprezentowane, a nuż coś się spodoba.

Blog Łukasza Kuśmierza

W porównaniu z bogactwem kategorii na poprzednim blogu, tu dostajemy skromną listę zawierającą “jedynie” 11 najlepszych zeszłorocznych albumów, bez podziału na wydawnictwa polskie i zagraniczne. W związku z tym obok Caribou możemy zobaczyć Crab Invasion, a Janelle Monáe towarzyszą Paula i Karol. A jakie było kryterium doboru? “Na listy trafiają rzeczy, które dostarczają mi najwięcej frajdy w danym odcinku czasu (w końcu muzyka to ciągle rozrywka – right?) i takie, które z jakiś powodów tam widzę”. Po prostu.

Dirty Boots

Tym razem top, że tak powiem, tematyczny, bo podsumowuje to, co działo się w rejonach około- punkowych. Zestawienie podobno miało być znacznie dłuższe (zabrakło czasu), a i tak oprócz 15 najlepszych płyt, dostajemy jeszcze 14 takich, o których warto wspomnieć, wspartych celnym jednozdaniowym uzasadnieniem.

Brzydkie Słowo Na F

Ku mojemu zaskoczeniu, Paweł Franczak przygotował coś na wzór podsumowania dekady, z tym, że nieco wykroczył poza zakres – głównie czasowy-  tego pojęcia, bo zestawienie obejmuje okres 2000-2010, czyli aż 11 lat. Jednak najciekawsza jest metoda, wg której autor stworzył swoją listę Top 30: trzem głównym kryteriom estetycznym odpowiadają trzy kolory podstawowe (żółty, czerwony, niebieski), zaś w momencie gdy album spełnia kilka warunków na raz, przybiera barwę pochodną. Widzimy zatem, że miniony rok mienił się różnymi barwami, także jeśli chodzi o muzykę.

Ziemia Niczyja

Zamiast zestawienia – zbiór refleksji Mariusza Hermy dotyczących minionego roku: dlaczego doszło do pewnego uśredniania muzyki, o powolnym kończeniu się gitarowego grania, o rozróżnieniu muzyki jako produktu i jako sztuki, a także kilka innych kwestii skłaniających do refleksji. Można się zgodzić, bądź nie, ale przeczytać na pewno warto.

Bartek Chaciński

“Przez cały rok zbyt dużo czasu poświęcasz płytom, które są “wielkie”, “ważne”, “przełomowe”? Na koniec więc zestawienie płyt, które może nie są wybitne, ale po prostu miło się ich słucha. W końcu to też jest ważne kryterium.

Anna Wojciechowska




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.