01.09.2016 09:36

Autor: Kamil

Reni Jusis – “BANG!”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy: |


Reni Jusis – “BANG!”
Sony Music Entertainment/2016

Odważny powrót bez oglądania się na mainstream.

Nikt nie wiedział czego możemy się spodziewać po nowej płycie Reni Jusis. Ostatnie dokonania na “Iluzjon cz. I” były nastrojowymi balladami, niekiedy wręcz okraszone akustycznymi dźwiękami melodie, które uzyskały nominację do nagrody Fryderyka w kategorii… album roku – piosenka poetycka. Było to duże zaskoczenie, bo artystka wcześniej przyzwyczaiła nas do tworzenia muzyki stricte klubowej.

Po siedmiu latach Reni Jusis postanowiła muzycznie wrócić do korzeni. Jej teksty są jednak znacznie dojrzalsze, pojawia się w nich więcej niedopowiedzeń. Każdy tekst poświęcony jest garstce doświadczeń z ostatnich lat jej życia – dojrzewaniu do roli matki, pewnej siebie kobiety i przede wszystkim: pełnokrwistej artystki. Ale i przerwie związanej z  macierzyństwem, która – podobnie jak u Roisin Murphy – ukształtowała ją na nowo i pozwoliła na odważny powrót bez oglądania się na mainstream.

W otwierającym album utworze “Zostaw wiadomość”, Jusis mówi o  potrzebie oderwania się od otaczającego nas zgiełku. Charakteru piosence dodają śmiałe eksperymenty wokalne, nie tak często spotykane na polskim rynku muzycznym. Rapowane zwrotki doskonale podkreślają emocje związane z poruszaną tematyką. Z kolei w drapieżnym singlu “Bejbi siter” rozlicza się z wizerunkiem kury domowej, łatki przypisywanej jej w  ostatnim czasie przez serwisy plotkarskie. Na “Bang!” nie zabrakło również electro-popowego hitu na miarę “Zakręconej” czy “Kiedyś cię znajdę”. Wyprodukowany wspólnie z Kubą Karasiem z The Dumplings  - “Zombi Świat” porywa i uzależnia na bardzo długo.

Teksty Jusis – wszystkie zaśpiewane po polsku – w połączeniu ze świeżą, eksperymentalną, momentami wręcz futurystyczną muzyką Stendka tworzą przebojową całość, od której trudno się oderwać. Na tak dobrą płytę warto było czekać siedem lat. Miejmy nadzieję, że kolejny BANG, który zafunduje nam Reni, przyniesie jeszcze więcej hałasu!

Kamil Pawłowski


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (4 głosów, średnio: 9,50 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.