23.11.2009 21:19

Autor: Sandra Kmieciak

Raz, Dwa, Trzy w Wytwórni

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy:


3.jpg Raz, Dwa, Trzy w Wytwórni

Przyznam, że jak długo śledzę koncertowe życie Łodzi, nie zaobserwowałam podobnej sytuacji. Na koncert zespołu Raz, Dwa, Trzy, który miał odbyć się 21 listopada w Klubie Wytwórnia, na trzy tygodnie przed wydarzeniem, nie można było kupić już nawet pół biletu. W odpowiedzi na zapotrzebowanie publiczności, organizatorzy postarali się o dodatkowy koncert, aby wszyscy zainteresowani mogli zobaczyć zespół na żywo. I nie zawiedli się, ponieważ bilety też rozeszły się jak świeże bułeczki…

W ciągu jednego dnia publiczność wypełniła ogromną halę w Wytwórni dwukrotnie. Trudno było mi uwierzyć w to, co działo się w Klubie. Nie zdarza się bowiem często, aby łodzianie tak szturmowali jakieś wydarzenie kulturalne (chyba, że darmowy koncert Feela na Piotrkowskiej). Sprawcą tego ewenementu był zespół Raz, Dwa, Trzy, który powrócił do Łodzi po rocznej nieobecności. Co prawda szczególnej okazji do trasy koncertowej nie ma, zespół nie wydał nowej płyty, skład się nie zmienił, ale słuchanie ich utworów na żywo zawsze jest niemałym przeżyciem. Nawet jeśli są to utwory tak znane jak “Talerzyk”, “Oczy tej małej” czy “Jesteśmy na wczasach”. Tak, tak, podczas łódzkiego koncertu mogliśmy poza utworami napisanymi przez Adama Nowaka posłuchać także piosenek Agnieszki Osieckiej czy Wojciecha Młynarskiego. Piękne, głębokie, optymistyczne teksty okraszone delikatną muzyką oczarowały publiczność, która przez równe dwie godziny nie pozwoliła zespołowi zejść ze sceny. Podejrzewam, że grupie nie przeszkadzało to, gdyż sami podkreślali jak bardzo lubią grać w Łodzi i jakim sentymentem darzą to miasto. Na samym początku wieczoru wokalista i lider zespołu, Adam Nowak, wspominał jak kilkanaście lat temu zespół grał jeden ze swoich pierwszych koncertów w Klubie Siódemki, na który to przyszła garstka ludzi, a i to zapewne przypadkiem, a dźwiękowiec, którym im towarzyszył uznał, że nie jest potrzebny, ponieważ Raz, Dwa, Trzy to zespół akustyczny i powinien radzić sobie sam…

Ach, zapomniałabym! Koncert ów był wyjątkowy z jeszcze jednego względu: opóźnienie wynosiło jedynie 10 minut. Aż chce się wierzyć, że ów świat jest faktycznie najlepszym z możliwych.

Sandra Kmieciak

Poniżej materiał wideo z ubiegłorocznego koncertu:

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Zdjęcia z koncertu w Wytwórni autorstwa Sandry Kmieciak:

2.jpg

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.