26.08.2008 12:23

Autor: przemek

Pustki – “Muzyka teatralna i filmowa”

Kategorie: Albumy polskie, OFF recenzje, Recenzje

Wykonawcy:


pustki.jpg Pustki teatralne i filmowe

Pustki od dwóch lat każą czekać na swój czwarty studyjny album, który ma się ukazać tuż tuż – na przełomie września i października. Nie oznacza to jednak, że fani powinni czuć się zaniedbywani – w międzyczasie Pustki zaangażowały się w wiele ciekawych projektów.

Całkiem niedawno był świetny “Wyspiański Wyzwala”, teraz natomiast grupa pokazuje się z zupełnie innej strony – teatralnej i filmowej. Efekty możemy usłyszeć na krążku dołączonym do najnowszego numeru kwartalnika “Notatnik Teatralny”, dostępnego w salonach Empik. Są to kompozycje do filmu oraz spektakli jednego z ciekawszych twórców polskiej sceny niezależnej – Przemysława Wojcieszka.

Jako że Pustki bardzo lubię, miałam pewne obawy związane z tą płytą. Jak wiadomo, z muzyką filmową i teatralną jest pewien problem – nie zawsze to, co dobrze brzmi na ekranie, czy na scenie teatralnej, sprawdza się jako samodzielna całość. Materiał przygotowany przez Pustki to muzyka ilustracyjna – kompozycje stanowiące tło do spektakli i filmów, a tym samym dość nietypowe dla zespołu, który przyzwyczaił nas do melodyjnych piosenek. To płyta zupełnie “niepiosenkowa” i “nieprzebojowa”, ale słucha się jej całkiem nieźle, nawet nie znając teatralnego i filmowego kontekstu.

Powstały ciekawe instrumentalne kompozycje, niekiedy spokojne i nastrojowe (“Agnieszka mówi”), innym razem żywiołowe (“Jazda!”). Widać różnorodność brzmieniową charakterystyczną dla grupy, mamy więc i rocka i elektronikę. Ciężko mówić tu o jednolitym albumie – nagrania powstawały w różnych okolicznościach i zawsze w ściśle określonym kontekście. Ale to świadczy tylko o wszechstronności zespołu, który doskonale odnajduje się w całkiem różnych muzycznych światach.

“Muzyka teatralna i filmowa” w wykonaniu Pustek nie jest oczywiście dla wszystkich. Ci, którzy oczekują kawałków w stylu “Tchu mi brak” powinni jeszcze poczekać na studyjny album. Ale znajdą się pewnie i tacy, którzy z chęcią poznają nowe oblicze grupy, zwłaszcza, jeśli mieli okazję obejrzeć “Doskonałe popołudnie” w kinie lub któryś ze spektakli w reżyserii Wojcieszka.

Eliza Gaust

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (6 głosów, średnio: 6,67 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.