11.11.2008 14:37

Autor: Krzysztof Kowalczyk

Powieki – “Trzaski EP”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


powieki - trzaski ep Powieki – “Trzaski EP”

Bardzo lubię brać pod lupę albumy wykonawców, o których kompletnie nic nie wiem. Nie przyjmuję wtedy konkretnego nastawienia do danego materiału i mam możliwość obcowania z czymś zupełnie dla mnie nowym. Ani razu jeszcze nie miałem możliwości zapoznania się z muzyką warszawskich Powiek, więc z wielką przyjemnością zabrałem się za słuchanie ich epki “Trzaski”.

Na wstępie może kilka słów o członkach formacji. Powieki tworzą Piotr Cudnok (bas, wokal), Michał Zych (perkusja) i Maciej Zych (gitara, chórki). Bardzo mi odpowiada fakt, że zespół tworzy trio, dzięki czemu czuć w ich twórczości pewną oszczędność brzmienia i surowość. Oni sami określają swoją muzykę jako post-rock okraszony dawką melodyjnego transu i psychodelii z domieszką surrealistycznych słownych opowieści. Zdecydowanie zgadzam się z tym opisem, który dobrze oddaje charakter grupy.

Krążek zaczyna się instrumentalnym “Algorytmem lotu”, w który wpleciono odgłosy miasta. Utwór bardzo dobrze sprawdza się jako wprowadzenie do reszty materiału. “Lato na Grenlandii” to z kolei popis umiejętności pisania tekstów przez Piotra Cudnoka. “Kupiłem nam nową zabawkę, postrzelamy dzisiaj z procy w samochody”, śpiewa lider grupy i trzeba przyznać, że te słowa dobrze współgrają z akordową melodią. Po dawce energii przychodzi czas na kompozycję trochę spokojniejszą, delikatnie rozlazłą, typową dla post rocka. O ile intro “Krainy Ośmiu Nurków” tworzy ciekawie brzmiąca gitara, o tyle jego dalsza część jest już dość sztampowa.

Za to kolejna piosenka, czyli “Nas”, jest dla mnie jednym z najmocniejszych momentów tej epki. Najpierw słychać przyjemny, jazzowy motyw, po którym następuje dynamiczny środek, a finał utworu to instrumentalny chaos. Końcówka tego albumu pozostawia we mnie sprzeczne uczucia. Z jednej strony mamy średnie “Tosty”, których tekst wydaje się być gorszy niż w pozostałych piosenkach na płycie, z drugiej zaś “Wtorek” z bardzo klimatyczną linią basu i psychodeliczną gitarą.

Warszawiacy zrobili na mnie całkiem pozytywne wrażenie. Mają ciekawe pomysły na swoją muzykę i potrafią zaskoczyć wycieczkami w stronę takich gatunków jak jazz. Problemem jest nierówny poziom ich twórczości, ponieważ “Trzaski” zawierają zarówno bardzo ciekawe, cechujące się dużą kreatywnością kompozycje jak i dość ograne i monotonne rozwiązania. Liczę jednak, że z czasem jakość ich twórczości będzie bardziej jednolita. Czego im i sobie życzę.

Krzysztof Kowalczyk

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (64 głosów, średnio: 8,16 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.