14.01.2009 20:57

Autor: marcin

Please The Trees – relacja z koncertu

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy:


selfbrush_7.jpg Please The Trees (Kraków, 06.01.2009)

SelFbrush odwiedzał nasz kraj już kilkakrotnie, za każdym razem promując swoją solową działalność. Krakowski koncert Please The Trees – gdzie Havelka udziela się wokalnie i instrumentalnie – to pierwsza wizyta grupy w naszym kraju.

Nie bez powodu na miejsce pierwszego koncertu wchodzącego w trasę zespołu wybrano Kraków. To tutaj muzyka Selfbrusha zawsze spotykała się z dobrym przyjęciem. Wystarczy wspomnieć ubiegłoroczne występy w Cafe Szafe czy na festiwalu piosenki Boba Dylana. Koncert odbył się w Klubie Pod Jaszczurami. Z miejscem tym jest pewien problem, ponieważ pomimo dobrej lokalizacji (tuż przy rynku) dosyć słabo sprawdza się jako miejsce koncertowe. Pomimo wielkiej ilości organizowanych tam imprez, koncerty wypadają najsłabiej, zwłaszcza (co dziwi) pod względem frekwencyjnym. We wtorkowy wieczór pod sceną zjawiło się około 40 osób, co jednak wystarczyło, by zmusić zespół do podwójnego bisowania.

selfbrush_4.jpg Muzycy pojawili się na scenie kilkanaście minut po 20. Zaprezentowany materiał składał się głównie z nowych utworów mających znaleźć się na następcy debiutu z 2007 roku. Zespołowi często zdarzało się występować w poszerzonym składzie o kwartet smyczkowy i dodatkowy żeński głos. W Krakowie wystąpili w piątkę, co jednocześnie w niczym nie ujmowało ekspresji wykonywanych utworów. W odróżnieniu od nagrań studyjnych na żywo brzmienie Please The Trees wypada dużo bardziej nieokiełznanie i gitarowo, miejscami zachodząc o noisowe brzmienia spod znaku gitary Thurstona Moore’a. Efekt wypada świetnie, muzycy przedłużali numery, czasem darowali sobie przerwy i na fali dźwięku przechodzili z jednego utworu w następny. Niestety, całkowite pominięcie przez dźwiękowców klawiszy odbiło się na całości występu. Utwory straciły nieco na wyrazistości i charakterystycznym brzmieniu znanym z albumu. Daniel Cerny siedzący za keyboardem starał się jak mógł, niestety nie dało się usłyszeć efektu, zagłuszanego przez wzmocnione gitary oraz sekcję rytmiczną.  Piszę o tym, ponieważ na albumie klawisze oraz programowana elektronika odgrywają dosyć istotną rolę. Szkoda również, że klub nie zadbał o odpowiednią oprawę świetlną. Muzyka Please The Trees domagałaby się oryginalnej gry świateł, służącej wytworzeniu bardziej intymnej atmosfery na scenie.

Mimo to zespół przekonał do siebie publikę, utwór za utworem zbierając spory aplauz. Warto dodać, że przy drugim bisie Havelka pojawił się na scenie sam z charakterystyczną seledynową gitarą prezentując jeden ze swoich solowych numerów. Ten kameralny akcent stanowił świetne zwieńczenie całego koncertu, który był pierwszym przystankiem na trzydniowej trasie zespołu po Polsce.

Marcin Bieniek

Zdjęcia z koncertu autorstwa Anny Heleny Saternus:

wyszperaj coś więcej ▼

 




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.