17.04.2011 14:15

Autor: Maria

PCTV – “VTCP” EP

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje, Rozkręcamy

Wykonawcy:


pctv-vtcp.png PCTV – “VTCP” EP
Wyd. własne /2011

Kwestia indywidualna.

Nie zdzierżę Crystal Castles. Może dlatego PCTV mi się podoba. Choć nie da się nie zauważyć mnóstwa innych podobieństw.

Nie wiedzieć czemu, pierwsze skojarzenie, jakie przyszło mi do głowy po usłyszeniu nazwy PCTV to znane mi z domu płytki PCW. Coś w tym jednak jest, bo podobnie jak tamte relikty PRL w swojej sztuczności i obleśnej plastikowości imitowały kafelki, tak PCTV jest równie do bólu syntetyczne. Ale czy imituje?

Jednoosobowy projekt Marcina Płatka zadebiutował w 2009 roku epką “Horrordisco, która choć zauważona, przeszła bez większego echa. Nie było też takiego ciśnienia, jak przy kolejnym wydawnictwie. “VTCP” to cztery piosenki, jak jeden Bóg od Helu po przełęcz Użocką porównywane do Crystal Castles. Owszem, można uważać, że słabsze i podobne do rzeczonego duetu. Podobne, z tym, że moim zdaniem, muzyka Marcina Płatka jest po prostu bardziej niż Crystal Castles przyswajalna.

Owszem, energetyczna jak CKOD, wokal podobny do Krzyśka Ostrowskiego, ale więcej u Marcina elektroniki, mniej agresji dla otaczającego świata. Poza jedną piosenką o zdrowym rozsądku, nie jest gotów rzucać w nikogo kamieniami ani żuć asfaltu. Owszem, teksty niczym Michał Wiraszko z Much. I jeśli będziemy każdą tego typu manierę określać mianem “na Wiraszkę”, to trzeba panu wybudować pomnik albo co najmniej jego nazwisko wpisać do podręczników poetyki. W końcu trzynastozgłoskowiec to też  ”Pan Tadeusz”. Warto jednak wysilić się i zauważyć, że “21 października” to jednak nie “21 dni”, a “Chaos”, to nie “Afterparty”.

Jedno jest pewne: kompozycje są bardzo różne: od spokojnego “Odchodzę”, po psychodeliczne i połamane “Nigdy”. Linia melodyczna trzyma się popowych chwytów, ujętych w rave’owe formy, których jest więcej (“Chaos”) lub mniej (“To moje najlepsze” czy “21 października”). To utwory na głośnie imprezy dla znudzonej młodzieży i dowód na to, że po polsku też się da. Tylko nie każdy musi to lubić. Ale to już kwestia indywidualna.

Maria Grudowska.

21 Października by PCTV

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (15 głosów, średnio: 7,00 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.