23.09.2010 01:58

Autor: Łukasz Stasiełowicz

Novika – “Lovefinder”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


novika-lovefinder.jpg Novika – “Lovefinder”
Kayax / 2010

Kolejna płyta artystki znanej m.in. z zespołu Futro czy gościnnych występów u Andrzeja Smolika. Chciałoby się jednak powiedzieć pierwsza płyta, pierwsza przemyślana od pierwszej do ostatniej kompozycji. Żaden przypadkowy zbiór utworów. Wspólnie z Michałem Królem, Maximilianem Skibą, Piotrem Waglewski, Bogdanem Kondrackim, Tomaszem Ziętkiem oraz Wojtkiem Urbańskim stworzony został album ponadprzeciętny, jak na polskie standardy i zarazem przyzwoity w odniesieniu do rynku światowego.

Bogatsza o doświadczenia, zarówno natury prywatnej (dziecko) jak i zawodowo-scenicznej, Katarzyna Nowicka nadała wraz ze swoimi znajomymi z branży muzycznej interesujący kierunek swojej karierze. Dotąd kojarzona była głównie ze śpiewania z bardziej znanymi artystami, albo jeszcze ogólniej z “polską sceną klubową”. Kolejne anglojęzyczne propozycje wydawnicze nie trafiały do szerszego grona, brakowało im jakiegoś motywu przewodniego, stylu, punktu zaczepienia innego niż przyjemny głos. “Lovefinder” zmusza jednak do zrewidowania takiego stanowiska. Porównania do Rósín Murphy są nieuniknione, spowodowane i wyglądem i oprawą muzyczną. Jakkolwiek krzywdząca dla muzyków bywa komparacja, tutaj należy traktować to jako komplement. Polka nie traci wcale własnej tożsamości, nie stara się kopiować dokonań Irlandki.

O tożsamości narodowej Novika przypomina subtelnie w dwóch kawałkach; “Żabka” i “Kinds of Love”. Pierwsza kompozycja zaśpiewana została po polsku, nietypowa barwa wokalu dodaje wymiaru wyjątkowości tej piosence. Natomiast drugi wymieniony utwór jest co prawda anglojęzyczny pod względem śpiewu, nie jest to jednak całość aspektu werbalnego. Pojawia się tutaj także język polski choć jedynie w postaci dialogu dotyczącego szczęśliwości w związku kosztem osób trzecich. Poważne tematy przeplatają się w tekstach z rozrywkowymi (hedonistycznymi). Warstwa liryczna jest mocnym atutem albumu; niebanalna i podparta właściwie dobranym akcentem.

Na parkiecie dobrze można się bawić przy tytułowym, ociekającym erotyzmem “Lovefinder”. Także singiel “Miss Mood” świetnie kanalizuje energię w jakiejś nieszkodliwej, życzliwej czy nawet prospołecznej aktywności fizycznej. Frapujące elektroniczne inkrustacje i nadająca rytm gitara basowa tworzą jeden z bardziej przystępnych podkładów. A te niewątpliwie stanowią o sile płyty. Nota bene duża w tym zasługa Michała Króla (ukrywa się pod pseudonimem Fox, współtwórca 15 Minut Projekt), swoimi profesjonalnymi beatami pomaga utrzymać się całości na tym godnym podziwu poziomie.

Naturalnie po kilkunastu czy kilkudziesięciu przesłuchaniach można nabrać ambiwalentnych odczuć względem zawartości płyty, aczkolwiek i tak niektóre piosenki winny wryć się w pamięć i pozostać atrakcyjne. Z uwagi na miksturę tekstów i amalgamat klimatu muzycznego nic nie stoi na przeszkodzie, by płyta towarzyszyła słuchaczowi zarówno w miesiącach jesienno-zimowych jak i wiosenno-letnich. Martwi jedynie brak promocji zagranicznej. Szczególnie, kiedy materiał ten zwyczajnie podoba się obcokrajowcom, którzy w jakiś sposób (komunikacja z Polakami czy mały research) dotarli do niego.

Łukasz Stasiełowicz

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (11 głosów, średnio: 7,45 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.