02.11.2010 18:00

Autor: Michał Baniowski

Nienvox – “My Hand Makes Circle In The Sunset Air”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


nienovox_okaadka.jpeg Nienvox – “My Hand Makes Circle In The Sunset Air”
Export / 2010

Odlecieć sobie.

Chłopak z Rosji w polskim netlabelu. Na szczęście to chyba nie powód do konfliktu. A może jednak? Świat jest przecież taki miałki. W przeciwieństwie do muzyki z “My Hand Makes Circle In The Sunset Air”.

Szósty w dorobku Nienvoxa minialbum rozpoczyna działalność nowego polskiego internetowego wydawnictwa - Export, które profilowane jest na hip-hop, jazz i muzykę elektroniczną. “My Hand Makes Circle In The Sunset Air” bez wątpienia należy rozpatrywać wedle kategorii ostatniej. Mój redaktor prowadzący nazwał tę muzykę ambient electro. W materiałach prasowych, co podchwyciły niektóre portale, pojawią się określenia muzyki miasta, osiedlowego klimatu. Szczerze przyznam, że ja ich nie rozumiem. Nawet jeżeli pojawiają mi się pewne skojarzenia z nimi związane, na pewno nie myślę o Nienvox’ie.

Z całym szacunkiem, naturalnie, co sygnalizuję już na początku tekstu. Muzyka Nienvoxa to przede wszystkim relaks. Przynajmniej na rozpatrywanej przez niżej podpisanego płytce. To bardzo dużo ukojenia i harmonii, czy też po prostu wyluzowania. Według mnie najtrafniejsze byłoby słowo “chillout”. Bo to właśnie taka muzyka jest. Pojawia się w niej wszystko, co pozwala sobie odlecieć. Snujący się przyjemny beat, subtelne zajawki fletu, skrzypiec i gitary klasycznej, hi hat. Gdzieś zahacza to o jazz, gdzieś rzeczywiście o ambient. Na tę krótką, bo trwającą nieco ponad dziesięć minut, płytę składa się całkiem sporo elementów. Jednak zostały one tak poukładane, że całość robi wrażenie niezwykle prostej. Bije z niej skromność i delikatność. Wszystko, co najsmaczniejsze zostało sprytnie ukryte. Choć przestrzeni tu sporo, zatem chyba da się to usłyszeć. Niezwykle sympatyczna to EP-ka.

Młody Rosjanin jest naprawdę zdolny. Ma pomysły, ma umiejętności i, daj Boże, dobry netlabel. W czterech utworach zawarł całkiem sporo ekscytacji i spontanicznego myślenia, które, przy odsłuchu “My Hand Makes Circle In The Sunset Air”, udzielają się. Export startuje nieźle dzięki Niemu.

Michał Baniowski
baniowski.wordpress.com

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (1 głosów, średnio: 7,00 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.