03.01.2010 13:29

Autor: Sandra Kmieciak

Nick Cave & Warren Ellis – “The Road”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


nick-cave-warren-ellis-the-road.jpg Nick Cave & Warren Ellis – “The Road”

“Słowa jakoś nie chcą robić tego, do czego zostały wynalezione i wciąż łamią szyk, przetasowują się, rozsypują, dekodują czy co tam jeszcze, ogólnie rzecz ujmując, pieprzą się to tu, to tam”. Nick Cave po napisaniu “Śmierci Bunny’ego Munro” najwyraźniej miał na tyle dość pieprzących się to tu, to tam słów, że komponując wraz z Warrenem Ellisem soundtrack do filmu “The Road”, skupił się wyłącznie na warstwie dźwiękowej. I bardzo dobrze.

Obaj panowie mają spore doświadczenie w komponowaniu muzyki filmowej i teatralnej, co więcej – niejednokrotnie komponowali ją już razem. Najgłośniejszy film, do którego wspólnie stworzyli muzykę to “Zabójstwo Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda” Andrew Dominika. Kto zna tamten soundtrack, wie czego spodziewać się po muzyce do “The Road”.

Podobnie jak poprzedni krążek, ten również rozpoczyna się rzewnymi dźwiękami skrzypiec i fortepianu. Prowadzą nas one przez całą płytę, podobnie jak w dziele filmowym ojciec prowadzi swego syna do postapokaliptycznego Eldorado – na wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Nie wiadomo, co tam zastaną i nie wiadomo czy mit Eldorado nie okaże się wymysłem, bajką, bujdą stworzoną dla naiwnych. Ale jak na postapokalityczny świat przystało, bohaterom w drodze towarzyszy postapokaliptyczna muzyka. Spokojna, stonowana, ostrożna, bez bogatych i rozbudowanych fraz. Budzi ona we mnie skojarzenia z pytaniem, jakie stawiano sobie po II wojnie światowej: czy możliwa jest sztuka po Oświęcimiu? Mając w pamięci fabułę filmu oraz obrazy pojawiające się w nim oraz słuchając muzyki Cave’a i Ellisa i próbując postawić się na ich miejscu – miejscu kompozytorów muzyki filmowej, która siłą rzeczy musi być muzyką programową – zadałam sobie pytanie synonimiczne. Czy możliwa jest muzyka po katastrofie, która obróciła dotychczasowy świat w pył, a ludzi uczyniła bestiami, kanibalami, pozbawiła zahamowań i moralności? Owszem, jest możliwa. Musi to jednak być muzyka chłodna, stonowana, oddająca swoim klimatem pustkę i tęsknotę. Dokładnie taka, jaką skomponowali Cave i Ellis.

Dźwięki skrzypiec idealnie komponują się z fortepianem, wyrażając tysiące emocji, których nie mogłyby odpowiednio oddać słowa. Ale nie samymi skrzypcami i fortepianem muzyka do “The Road” stoi. Weźmy na warsztat utwór “The House” – ciężki, mroczny, budzący niepokój, który nasila się z każdą kolejną sekundą. Z każdym kolejnym piskliwym i przenikliwym pociągnięciem smyczka po strunach skrzypiec na początku utworu, aż po chwilę, gdy do akcji wkracza spora dawka elektroniki, rytm gwałtownie przyspiesza, aby na nieco ponad minutę przed końcem zatrzymać się, przystopować i od nowa dozować napięcie. Po chwili przechodzimy do następnej kompozycji, rozpoczynającej się od delikatnej, subtelnej melodii na którą składają się zaledwie trzy dźwięki fortepianu, następnie dołączają nastrojowe skrzypce.

Na podstawie “The House” i “The Far Road” można streścić całą płytę – raz mroczna i budząca grozę, raz kameralna, wyciszona, spokojna, aż chciałoby się powiedzieć: intymna i zaciszna. Miłośnicy dokonań Nicka Cave’a i The Bad Seeds czy Grindermana mogą być zaskoczeni, jego kompozycje tworzone na potrzeby filmu daleko odbiegają od reszty twórczości. Nie można im jednak nic zarzucić.

Sandra Kmieciak

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (17 głosów, średnio: 7,76 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.