placebo_0.jpg Najbardziej oczekiwane albumy roku 2010

Analogicznie do roku poprzedniego zamieszczamy pigułkę, zestawienie ważniejszych płyt, które ukażą się w roku 2010. 

Wyłączone zostały albumy, które do momentu publikacji artykułu już się oficjalnie ukazały. Poszczególni członkowie redakcji wybrali 3 najbardziej oczekiwane przez nich płyty. Świadczy to o subiektywnym charakterze listy. Choć niektóre typy się powtarzają, to wyraźnie widać różnorodność faworytów. Świat dzisiejszy jest przepełnionymi premierami, tylko część wartościowych zostaje zauważona. Próba systematyzacji jest więc niejako z góry skazana na porażkę. Mam jednak nadzieję, iż poniższy artykuł umożliwi Czytelnikom zapoznanie się z twórczością wcześniej nieznanych artystów, a może przypomni o pewnych muzykach, którzy zeszli na dalszy plan w osobistych preferencjach. Zapewne niejeden ważny album został pominięty, możecie śmiało przedstawić własne propozycje w komentarzach. Dodatkowo istnieją niespodzianki, to one urozmaicają muzyczne przeżycia dzięki swej nieprzewidywalności. Z każdym kolejnym dniem lista będzie stawała się mniej aktualna, co jednak nie poddaje w wątpliwość sensu jej egzystencji. Dlaczego? Czytelnikom zdradzi, jakich recenzji mogą się spodziewać w najbliższych miesiącach, a członkom redakcji będzie przypominać o zachwycie/rozczarowaniu związanym z każdym, z trzech faworytów.

Eliza Gaust:

- The Knife – “Tomorrow, In a Year” (28 stycznia – wersja digitalna, 1 marca – wersja płytowa)

- Xiu Xiu – “Dear God, I Hate Myself” (23 lutego)

- MGMT – “Congratulations” (13 kwietnia)

Przemek Karolczyk:

- Cieślak i Księżniczki – brak szczegółów (marzec)

- Adam Repucha – brak szczegółów (druga połowa roku?)

- volcano! – brak szczegółów (druga połowa roku?)

Sandra Kmieciak:

- Jónsi – “Go” (5 kwietnia)

- Kamp! – brak szczegółów (druga połowa roku)

- Radiohead – brak szczegółów (druga połowa roku)

Michał Karpowicz:

- Killing Joke – “Feast of Fools” (kwiecień)

- Christ vs. Warhol – “Dissent” (1 maja)

- The Eighties Matchbox B-Line Disaster – brak szczegółów (pierwsza połowa roku?)

Małgorzata Lewandowska:

- We Have Band – “WHB” (5 kwietnia)

- Menomena – brak szczegółów (pierwsza połowa roku?)

- The National – brak szczegółów (maj)

Krzysztof Kowalczyk:

- The National – brak szczegółów (maj)

- Black Rebel Motorcycle Club – “Beat The Devil’s Tattoo” (8 marca)

- Battles – brak szczegółów (druga połowa roku?)

Filip Lech:

- Autechre – “Oversteps” (22 marca)

- Erykah Badu – “New Amerykah Pt. 2 (Return of the Ankh)” (30 marca)

- Matmos – “Treasure State” (brak szczegółów)

Patryk Siedliński

- Black Rebel Motorcycle Club – “Beat The Devil’s Tattoo” (8 marca)

- Frightened Rabbit – “The Winter of Mixed Drinks” (1 marca)

- Titus Andronicus – “The Monitor” (9 marca)

Łukasz Stasiełowicz:

- FlyKKiller – brak szczegółów (pierwsza połowa roku)

- Radiohead – brak szczegółów (druga połowa roku)

- Stateless – brak szczegółów (koniec września)

Marcel Wandas:

- Red Hot Chili Peppers – brak szczegółów (druga połowa roku?)

- Autechre – “Oversteps” (22 marca)

- LCD Soundsystem  – brak szczegółów (kwiecień?)

Michał Wieczorek:

- Murder by Death – “Good Morning, Magpie” (6 kwietnia)

- Red Hot Chili Peppers – brak szczegółów (druga połowa roku?)

- Woven Hand – “The Threshing Floor” (pierwsza połowa roku?)

Krzysztof Żyła:

- Of Montreal – “False Priest” (druga połowa roku)

- MGMT – “Congratulations” (13 kwietnia)

- Muchy – “Notoryczni debiutanci” (8 marca)

Do grona najbardziej oczekiwanych albumów tego roku zalicza się niewątpliwie wydawnictwo The National. Grupa po swoim świetnym występie na OFF Festival 2009 zyskała sporo fanów w Polsce. Na wielu koncertach pojawiały się nowe kompozycje, które z nich trafią jednak na płytę nie wiadomo. W maju powinna ruszyć sprzedaż albumu, którego nazwa również nie jest znana. Prawdopodobnie podążając “tradycją” ostatnich dwóch albumów (“Alligator”, “Boxer”) za tytuł posłuży słowo rozpoczynające się literą “c”.

Radiohead. Byli w studiu, są w studiu, będą w studiu. Mr. X widział ich na skrzyżowaniu w swoim mieście. Plotek nie brakuje, lecz są nieuniknione w przypadku takiego zespołu. Praca nad nowym albumem trwa, po numerze jaki panowie odstawili przy premierze “In Rainbows” chyba nikt o zdrowych zmysłach nie poświadczy głową o dacie przewidywanej premiery. Może już za tydzień pojawi się komunikat: od jutra będzie można kupić nasz nowy album.

John Frusciante opuścił szeregi Red Hot Chilli Peppers, jego miejsce podczas koncertu 29 stycznia zajął dotychczasowy drugi gitarzysta: Josh Klinghoffer. Możliwe, iż to jednak zmiana tymczasowa i zespół dokooptuje jeszcze jednego muzyka. Grupa zaczęła nagrywać nowe utwory już pod koniec 2009 roku, z wydaniem albumu nie zamierza się jednak spieszyć. Możliwe, iż basista Flea poświęci więcej czasu na koncertowanie (a może i płytę) z wokalistą Radiohead (próbka ich współpracy tutaj). Niezależnie od pobocznych projektów poszczególnych członków zespołu można spodziewać się ich wspólnego studyjnego albumu jeszcze w 2010 roku.

Pierwsza połowa roku przyniesie album MGMT. Oczekiwanie wobec następcy doskonale przyjętego “Oracular Spectacular” są ogromne. Tematyka tekstów nie zmieni się, co więcej dopiero teraz członkowie zespołu zgłębili tematykę surfowania, może będą bardziej przekonujący dla sceptyków…

Elektroniczny duet Autechre przyzwyczaił do systematycznego nagrywania nowych kompozycji. Metody ich pracy, a także końcowy efekt dźwiękowy wywołują polemikę. Muzycy są tego świadomi, lecz wątpliwe, by ich styl uległ zmianie. Nie jest to muzyka przystępna dla wszystkich, atoli ma w pełni zasłużenie swoich koneserów. Premiera “Oversteps” pod koniec marca.

Swój bardzo płodny artystycznie okres kontynuuje Black Rebel Motorcycle Club. Także w tym roku wydadzą album, do dnia premiery coraz bliżej. Tytuł i tracklista znane, daty koncertowe ogłoszone. Imponujący porządek. Jedno zastrzeżenie: większość krytyków ma nadzieję, iż jakościowo materiał będzie lepszy aniżeli ostatnie studyjne wydawnictwa, które nie odsłaniały pełnego potencjału.

Titus Andronicus to nie tylko znane dzieło Szekspira, lecz jednocześnie nazwa rockowego zespołu z Ameryki. Ich najnowszy album także jest pełen aluzji historycznych; tytuły i teksty utworów nawiązują do wojny secesyjnej.

Z zimowej obojętności wyrwać może trio We Have Band. Debiut na początku kwietnia, lecz już teraz można wczuć w się energetyczne utwory, które zespół zaprezentował w sieci. Zamieszczony poniżej “Honeytrap” można za darmo ściągnąć z oficjalnej strony zespołu, czyli tutaj.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Wokalista Sigur Rós nie próżnuje, Jónsi Birgisson w zeszłym roku wydał płytę ze swoim partnerem. Teraz czas na faktyczny debiut, a mianowicie krążek “Go”. Znajdzie się na nim 9 kompozycji, głównie akustycznych przeplatanych aranżacjami smyczkowymi.

Oryginalnym przedsięwzięciem można nazwać najnowsze wydawnictwo The Knife. Duet we współpracy z innym artystami podjął się stworzenia opery opartej na słynnym tekście Charlesa Darwina “O powstawaniu gatunków”. Choć dwupłytowego albumu już można posłuchać (sprzedaż za pośrednictwem strony internetowej) to wersja fizyczna, płytowa pojawi się w sklepach dopiero pierwszego dnia marca.

Tydzień wcześniej pojawi się kolejny album eksperymentalnej formacji Xiu Xiu. Czy odniesie podobny sukces jak ostatnie? Dowiemy się za jakiś czas, choć już pojawiły się ataki związane z kontrowersyjnym klipem do tytułowego utworu “Dear God, I Hate Myself”. Dobitna egzemplifikacja problemu bulimii (klip można obejrzeć tutaj - zawiera potencjalnie obrzydzające sceny).

Panowie tworzący Menomenę zwlekają z nagraniem następcy “Friend and Foe”. Nowy krążek zapowiadano już na rok 2009. Z tych planów jednak nic nie wyszło, przede wszystkim z uwagi na zaangażowanie w innych projektach. Na początku stycznia bieżącego roku zespół ogłosił, iż kończy nagrywać album.

Interesująca mieszanka stylów jaką jest Murder by Death również powróci. Elektryczna wiolonczela, a także jednocząca utwory koncepcja to znaki rozpoznawcze Amerykanów. Grupa już na początku roku rozpoczęła miksowanie materiału na swój najnowszy krążek. Świadczyć to może o zbliżającej się prezentacji albumu i zaiste na początku kwietnia w sklepach powinien pojawić się “Good Morning, Magpie”.

Dla miłujących absurd: volcano! Grupa prezentuje już od jakiegoś czasu nowy materiał na koncertach, nieśmiało wspomina także o procesie nagrywania tej wiosny. Czy oznacza to publikację albumu? Niekoniecznie w najbliższych miesiącach, ale dzień ten jest coraz bliższy.

Pod koniec stycznia zespół Battles poinformował, iż jeszcze w tym roku wydana zostanie ich druga płyta. Członkowie formacji zamierzają dopiero wejść do studia, także data pojawienia się następcy świetnie przyjętego debiutanckiego “Mirrored” jest nieokreślona.

Następny z systematycznie tworzących zespołów to Frightened Rabbit. Szkoci wybrali 11 utworów, które pojawią się na ich już 3 studyjnym albumie. W listopadzie, na prawie pięć miesięcy przed premierą ukazał się pierwszy singiel, do którego powstał także klip.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Powstały pod koniec lat 70. zespół Killing Joke pozostaje aktywny w światku muzycznym. Bodziec, inspiracja dla wielu współczesnych grup. Przykład, że długi staż sceniczny nie musi implikować wypalenia czy braku pomysłów. Bogaty w premiery kwiecień przyniesie kolejny album grającej legendy.

Christ Vs. Warhol to formacja mało popularna. W roku 2010 zmieni się ten stan rzeczy. Grupa wyda swój debiutancki album “Dissent” i kilka miesięcy później odwiedzi Polskę (Castle Party w Bolkowie). Propozycja dla fanów cięższego brzmienia.

Diametralnie inny image ma grupa of Montreal, która planuje w wakacyjne miesiące drugiej połowy roku wydać kolejny album. Pod względem czasu trwania nie będzie raczej ustępować poprzednikowi, gdyż zespół przygotował kilkanaście kompozycji.

Wielbiciele atmosferycznego folku z elementami country otrzymają prezent od Woven Hand. Grupa po przetasowaniach personalnych zabrała się do nagrywania kolejnej płyty. Na razie znany jest jedynie tytuł: The Threshing Floor. Premiera powinna jednak nastąpić nie później niż w pierwszej połowie roku.

Kontynuację cyklu “New Amerykah” wyda Erykah Badu pod koniec marca. Pierwsza część, zabarwiona politycznie została uznana za jeden z lepszych albumów roku 2008, teraz czas na drugą. Tematyka inna, bardziej skoncentrowana na związkach, uczuciach i emocjach. Wokalistka przyznała, iż obie płyty oddają podział zadań półkuli mózgowych: analityczność  i emocjonalność. Interesujące porównanie, choć z naukowego punktu widzenia takie rozróżnienie półkul jest kontrowersyjne.

Choć istnieje wiele skrótowych wersji to prawdziwa nazwa kolejnego przedstawiciela ostrzejszych aranżacji brzmi: The Eighties Matchbox B-Line Disaster. Po 6 latach przerwy grupa powraca z nowym wydawnictwem. Na dzień dzisiejszy szczegółów brak.

Niedawno James Murphy ogłosił, iż prawdopodobnie nowy album LCD Soundsystem będzie zarazem ostatnim. Fani dostali eo ipso dwie wiadomości, dobrą i złą. Nie jest to jednak przesądzone, skoro producent chce poświęcić czas koncertowaniu być może za jakiś czas postanowi ponownie coś wydać.

Pozostając przy elektronicznych, choć już mniej przystępnych, eksperymentach warto nadmienić dwa albumy Matmos. “Simultaneous Quodlibet” oraz “Treasure State” zawierają kompozycje, nad którymi pracowano od kilku lat. W jakiej formie zostaną wydane (podwójny albumy vs dwa oddzielne albumy) nie wiadomo.

Data wydania niektórych albumów jest permanentnie przesuwana, tak to się ma np. w przypadku formacji Stateless. Przez rok doszło do zmian personalnych. Zespół grał koncerty, nagrywał album, grał koncerty, nagrywał i tak w kółko. Krążek jest już jednak prawie skończony i zdaniem wokalisty Chrisa Jamesa trafi do sklepu na jesieni, prawdopodobnie pod koniec września.

Nie zapominajmy o polskich projektach. Młody, a już cieszący się stosunkowo wielkim uznaniem, zespół Kamp! zapowiedział premierę swojego debiutanckiego albumu na koniec 2010 roku. Wyjątkowo melodyjne i wyraziste, elektroniczne brzmienie to aspekty, których w Polsce dotychczas brakowało. Czy to się zmieni? Nadzieja m.in. w tym zespole.

Na pierwsze miesiące roku 2010 zapowiadana była nowa płyta FlyKKiller, projekt małżeństwa Patrycji (Pati Yang) oraz Stephena Hiltonów. Nie jest tajemnicą, iż stanowi on pole do elektronicznego popisu dla Anglika, jednakże debiutancki album był przystępny. W przypadku drugiego krążka pojawiły się wątpliwości, czy aby na pewno proporcje będą wyważone. Powodem jest teledysk promujący jeden z nowych utworów, który podzielił fanów.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Pod zmienioną na Cieślak i Księżniczki nazwą kryje się projekt “Tunes of Early Spring” Macieja Cieślaka i księżniczek – wiolonczelistek. Nieoczekiwanie pomysł rozwinął się, czego efektem będzie m.in. marcowa płyta.

Po krótkiej przerwie powraca zespół Muchy przez wielu traktowanych w dalszym ciągu jako nadzieja polskiej sceny rockowej. Grupa ma wyrobioną markę, nie zmienia to jednak oczekiwań, które są duże. O tym czy zostaną zrealizowane przekonamy się po 8 marca.

New Weird America w Polsce, czyli tajemniczy Adama Repucha. Mało promocji w sieci, brak dryfujących nagrań. Sprawia to, iż niewielu słyszało o tym muzyku. Inspiruje się on, co sam zresztą przyznaje, Devendrą Banhart. Proste akustyczne piosenki z interesującymi tekstami. Kto miał okazję usłyszeć ten potwierdzi, niezaznajomieni natomiast możliwe, że przekonają się jeszcze w tym roku.

Co jeszcze przyniesie rok 2010? Jeszcze w lutym przedstawicielka sceny folkowej Joanna Newsom wyda album składający się z trzech płyt. Marzec to m.in. długo oczekiwana premiera albumu Gorillaz, kolejna propozycja eksperymentalnej grupy Liars, a także druga płyta polskiego zespołu Iowa Super Soccer. Początek drugiego kwartału to kolejne wydawnictwo The Dead Weather. Również w kwietniu spodziewać można się płyty Amerykanów z Deftones oraz dopełnienia “Juniora” z 2009 roku, czyli “Seniora” norweskiego duetu Röyksopp. W maju na półkach pojawią się albumy Arcade Fire oraz pani Arulpragasam znanej bardziej pod pseudonimem M.I.A. Okres ten to także prawdopodobnie premiera krążka grupy Interpol zapowiadającej powrót do “starego brzmienia”. A w trzecim kwartale Fleet FoxesPanda Bear (solowy projekt muzyka “Animal Collective”). Najbliższe tygodnie to także stosunkowo długo oczekiwane debiuty Wojtka Grabka i grupy Sorry Boys. Po totalnym przearanżowaniu materiału wróci także zespół Klaxons, pierwotna wersja ich drugiego albumu została uznana za zbyt psychodeliczną przez wytwórnię. Aha i nie zapominajmy o…

Łukasz Stasiełowicz

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.