29.11.2010 19:47

Autor: Łukasz Stasiełowicz

Małe Instrumenty w Greifswaldzie – 25.11.2010

Kategorie: Czytelnia, POLECAMY, Relacje z koncertów

Wykonawcy:


                               Małe Instrumenty w Greifswaldzie – 25.11.2010

Polscy wirtuozi miniaturowych instrumentów podczas polenmARkT 2010.

W położonym niedaleko polskiej zachodniej granicy Greifswaldzie co roku organizowane są dni kultury polskiej. Przez czternaście dni istnieje możliwość intensywnego kontaktu z twórczością słowiańską. Wieczory literackie, wystawy, specjalne wykłady (Np. Pochodzenie nazw dzisiejszych przygranicznych miast: Polacy = kwiatki, Niemcy = zwierzątka?). Nie brakuje również muzycznych wydarzeń. W poprzednich latach zapraszani byli artyści reprezentujący ekstrema muzycznego kontinuum: Brygada Kryzys, Mitch & Mitch, The Car Is on Fire, Vavamuffin, Żywiołak, Aga Zaryan, Pogodno, Bracia Oleś, Armia, Kroke i wiele innych. W tym roku również nie zabrakło interesujących propozycji. Pierwszym koncertem który odwiedziłem był ten projektu Małe Instrumenty.

Dość utytułowani. Występowali na wielu festiwalach, brali w udział w różnorodnych inicjatywach. Mimo tego nazwa zespołu nie kojarzy się przeciętnemu Polakowi z konkretnym projektem, a raczej ogólnym określeniem przedmiotów. Kilka lat temu udało się zrealizować Pawłowi Romańczukowi oryginalny pomysł – stworzyć zespół grający wyłącznie na małych instrumentach; małe fortepiany, pianinka, gitarki elektryczne czy basowe, perkusjonalia, kwiczące i chrumkające zabawki itp. Muzyka filmowa, Chopin czy Jean-Michel Jarre – nic im nie jest straszne. Adaptują znane kompozycje na miniaturowe wersje instrumentów, modyfikują. Mają także własne utwory. W Niemczech zaprezentowali wielonarodowej publiczności 70 minut niekonwencjonalnie interpretowanej muzyki.

Rok 2010 obwołany został Chopinowskim. Wielu artystów zaangażowało się w okolicznościowe projekty. Małe Instrumenty także. Wydany został album wraz z książką. Obecna trasa koncertowa to de facto promocja tego wydawnictwa. Nic dziwnego, że w klubie Ikuwo zabrzmiały utwory słynnego polskiego kompozytora; krótkie preludia i mazurek. Muzycy byli wtedy szczególnie skupieni, co potwierdza słowa Pawła Romańczuka, iż interpretowanie Chopina przerasta często techniczne możliwości grupy. Pomimo kilku mniejszych problemów kompozycje te zostały przyjęte ciepło.

Piątka panów nie poprzestała na przedstawianiu dumy narodowej. Pojawiły się również własne wersje muzyki z filmu Federico Felliniego “Amarcord”. Zapowiedź jednego z następnych celów wydawniczych zespołu. Nie zabrakło także muzyki do filmów Juliana Antonisza. Różna estetyka, różne style. Grupa pomaga językoznawcom w eksplikacji eklektyzmu. Pomiędzy utworami, przygotowując kolejne instrumenty, członkowie zespołu w języku angielskim zabawiali publiczność. “Piękne miasto, piękni ludzie. Nie widzimy was, ale wierzymy. Piękni ludzie. Uniwersytet”. Muzycy prześcigali się w tym, kto z nich trzymał większą płytę. Nie było problemów ze zbudowaniem dobrej atmosfery. Kto jednak myślał, iż chodzi wyłącznie o zabawę i śmieszne zabawki tego z pewnością zaskoczyła psychodeliczna końcówka setu. Miniaturowe elektroniczne instrumenty, w tym także malutki theremin sprawiły, iż wielu przybyłych mentalnie odleciało. Pożegnanie wyjątkowe bo w postaci jedynego utworu z tekstem. Tekstem zresztą śmiesznym w swej absurdalnej trywialności: Atom na atomie / Na atomie atom / A na tym atomie jeszcze jeden atom / Proton na protonie itd.

Nie sposób wymienić wszystkich instrumentów użytych podczas koncertu. Rozstawienie sprzętu trwa wszak 3 godziny. Część tego muzycznego arsenału widać na zdjęciach i filmikach. Słowo multiinstrumentaliści to w przypadku Małych Instrumentów pewne niedopowiedzenie, w czasach kiedy za multiinstrumentalistę uznaje się osobę grającą na trzech instrumentach. Po koncercie muzyków zaczepiano wypytując o płyty, znajomość innych regionalnych instrumentów czy znajomość twórczości konkretnych kompozytorów. Z uśmiechem odpowiadali. Wiedzy teoretycznej także im nie brakuje, skoro kilku ukończyło szkoły muzyczne. Podsumowując: kolejny świetny polski towar eksportowy.

Łukasz Stasiełowicz

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Więcej filmów z koncertu tutaj.

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.