12.04.2009 16:30

Autor: Krzysztof Kowalczyk

Mademoiselle Karen w gdańskim Absyncie

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy:


karen-by-joanna-gniady-the-flowerartist.jpg Mademoiselle Karen w gdańskim Absyncie

W zeszły poniedziałek trójmiejska publiczność miała po raz pierwszy okazję przekonać się, jak wypada na żywo projekt Mademoiselle Karen.

Jeśli ktoś spodziewał się koncertu podobnego do tego, co prezentuje Czesław, mógł się czuć odrobinę zawiedziony. Karen i Martin na scenie tworzą unikalną atmosferę, wprowadzają słuchaczy do innego, własnego świata. Jak to ujęła artystka, duet przyjechał do gdańskiego Absyntu, aby przekazać nam trochę wiosennej miłości. O ile Czesław Śpiewa to przede wszystkim fantastyczny kontakt z publiką i żarty rzucane ze sceny przez Czesia, to Mademoiselle Karen dodaje od siebie pierwiastek kobiecości i romantyczności. Było to widoczne już po zwisających z sufitu dekoracjach w postaci dziesiątek kwiatów zrobionych przez samą Karen z różnorodnych, kolorowych materiałów.

Piosenki, składające się w dużej mierze z numerów znanych z epki, były poprzedzane wieloma zabawnymi opowieściami. Wszystkie poruszały temat damsko-męskich relacji – czy to chęci odzyskania danego drugiej osobie serca czy też odmiennego pojmowania słów “to zajmie tylko chwilę” przez obie płci. Mimo że na scenie gościł tylko duet, liczba instrumentów, na jakich grali Duńczycy była imponująca. Martin akompaniował na akordeonie i pianinie, dodatkowo odśpiewując chórki niskim głosem a’la Tom Waits, podczas gdy Karen grała na saksofonie, klarnecie i licznych dziwnych przeszkadzajkach. Oprócz utworów napisanych po francusku i angielsku, było też kilka polskich akcentów, takich jak odśpiewanie przez cały klub “To ja, kobieta”. Przezabawnym momentem było wykonanie “Kochany, Kochany”, kiedy Karen trzymała odwrócony w stronę publiczności tekst piosenki, na wypadek gdyby komuś trudno było zrozumieć jej śpiewany język polski (do obejrzenia tutaj).

Tego wieczoru Karen i Martinowi udało się na dobre zaprowadzić w Trójmieście wiosenną aurę. Duńczycy grający francuską muzykę w Polsce? To nie mogło się nie udać.

Krzysztof Kowalczyk

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.