19.06.2009 18:07

Autor: mss

Made In Poland – “Future Time”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


made-in-poland.jpg Made In Poland – “Future Time”
Agencja 2XM/2009

Made In Poland był w połowie lat osiemdziesiątych jednym z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych przedstawicieli polskiej zimnej fali. Po reaktywacji zespołu kilka lat temu z tamtego charakterystycznego brzmienia pozostało niewiele, ale wciąż jest to grupa godna najwyższej uwagi.

Pod koniec ubiegłego roku wydawnictwo W Moich Oczach uraczyło nas wspominkowym, dwupłytowym wydaniem albumu “Martwy kabaret”, na którym znalazły się archiwalne nagrania Made In Poland – w tym, między innymi, rewelacyjny koncert z Jarocina ‘84. Sam zespół również zaczął działać o wiele aktywniej, grając kilka koncertów, na których prezentował nowy materiał. Nagrał również utwór “Meteor” na składankę poświęconą Stanisławowi Wyspiańskiemu. Następnie pojawiły się pogłoski o nowej płycie – ostatecznie materiał zatytułowany “Future Time” ukazał się 24 kwietnia bieżącego roku.

Jak już wspomniałem we wstępie – z charakterystycznego brzmienia MIP AD 1984 (najbardziej przypominającego chyba The Cure z okresu “Pornography”) pozostało niewiele. Zespół, kierowany obecnie przez perkusistę Artura Hajdasza (który przejął również obowiązki wokalisty) i basistę Piotra Pawłowskiego, w końcu otrzymał możliwość nagrania się w porządnym studiu i wykorzystał to maksymalnie. Made In Poland nigdy w przeszłości nie brzmiał tak ciężko i psychodelicznie; przy tym zachowuje jednak swój charakterystyczny, chłodny nastrój. Uwagę zwraca także urozmaicone instrumentarium – w kompozycjach pojawiają się między innymi dźwięki melodiki, skrzypiec, gitary dwunastostrunowej (na której gościnnie zagrał… Maciej Maleńczuk) oraz przeróżne sample i komputerowe efekty. Nowością jest również fakt użycia języka angielskiego w połowie kompozycji – A. Hajdasz radzi sobie z nim równie dobrze, co z polskim.

“Future Time” to równy i spójny album, lecz kilka kompozycji zasługuje na szczególne wyróżnienie. “Pada śnieg” powala swoją transową motoryką, natomiast “W moim pokoju” – nowo nagrany utwór z okresu wczesnej działalności zespołu – hipnotyzuje rewelacyjną perkusją i mrocznym klimatem. Ten promowany nieprzeciętnym teledyskiem utwór brzmi też chyba najbardziej podobnie do nagrań sprzed ćwierćwiecza.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

“Future Time” to bardzo dobry album, którego tytuł idealnie oddaje zawartość muzyczną. Polecam go nie tylko maniakom zespołów z lat osiemdziesiątych; każdy, kto ma głowę otwartą na oryginalne brzmienia, powinien się nim zainteresować.

Michał Karpowicz

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (26 głosów, średnio: 7,42 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.