17.09.2010 14:34

Autor: fl23

Kolejny raz wita nas Warszawska Jesień – krytycy polecają

Kategorie: Czytelnia, Felietony, POLECAMY


wj-logo-2010-pl.jpg Kolejny raz wita nas Warszawska Jesień – krytycy polecają

“I zbieram inspiracje w kieszeń, a dziś kolejny raz wita mnie warszawska jesień.” Śpiewał kilka lat temu warszawski raper Eldo.

Kolejny, czyli w tym roku pięćdziesiąty trzeci. Od ponad pół wieku Warszawę nawiedzają kompozytorzy z całego świata, najzdolniejsi i najbardziej rozchwytywani wykonawcy współczesnej muzyki poważnej i to co najważniejsze – utwory. Od kompozycji napisanych specjalnie na zamówienie Warszawskiej Jesieni po polskie premiery utworów, które rozbrzmiewały w ostatnich latach w muzycznym świecie, po klasyczne już dokonania mistrzów muzyki nowej.

Uczestnicy festiwalu będą mogli uczestniczyć w dyskusjach z Rytisem Mažulisem, Louisem Andriessenem, Doiną Rotaru, Misato Mochizukim, Cornelisem de Bondtem i innymi. Będziemy mogli podziwiać maestrię wykonawców takich jak Oesterreichisches Ensemble Fur Neue Musik, Les Percussions des Strasbourg czy Hegre Johna z nosowego kolektywu Jazzkamer. Wykonają oni utwory takich tuzów muzyki współczesnej jak: Beat Furrer i Mauricio Kagel i kilkudziesięciu, mniej lub bardziej, młodych kompozytorów. Z całej fortuny kompozytorów wymienię tylko jednego. Przedwcześnie zmarłego Fausto Romitelliego, dzisiaj na nowo odkrywanego w filharmoniach na całym świecie. Jego utwór “Trash TV Trance” wykona tel-awiwski Ensemble Nikel.

Od piątku, 17 września do czwartku, 23 września na Placu Zamkowym wystawiona będzie instalacja Gordona Monahana “A Piano Listening to Itself – Chopin Chord”, czyli Słuchający Fortepian. “Sześć długich strun fortepianu zwieszonych z wieży Zamku Królewskiego połączono z fortepianem stojącym na Placu Zamkowym. Nagrania audio są transmitowane do długich strun fortepianu poprzez użycie wibrujących spiral połączonych z drutami, które wywołują z kolei wibracje strun fortepianu, zgodne z sygnałami audio. Są one wzmocnione przez kontakt z płytą rezonansową instrumentu. Dźwięki wychodzące z fortepianu są w całości odtwarzane akustycznie przez jego płytę rezonansową i struny.” Piszą o instalacji Organizatorzy. W tym miejscu trzeba wszystkich zaprosić na stronę internetową festiwalu na której można zaspokoić swoje muzyczne popędy. Skrypt strony pozwala nam zagrać, czy raczej mieć złudzenie grania, między innymi na fortepianie i klawesynie. W końcu klawiatura i klawisze są przewodnim motywem festiwalu. O klawiaturze opowie więcej Krzysztof Szwajgier, teoretyk muzyki, jeden z członków komisji repertuarowej Warszawskiej Jesieni.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Korzystając z odrobiny wolnego miejsca w internetowej przestrzeni chciałbym polecić utwór “Sahaf” izraelskiej kompozytorki Czaji Czernowin, kwartet na fortepian, gitarę, perkusję i saksofon. A teraz pora na krytyków:

Michał Libera (socjolog, krytyk muzyczny, organizator)

- Mažulis i dzień później Mykietyn. To ciekawe zestawienie – też dlatego, że jak na razie Mažulisa gra się w Polsce tylko przez link z Mykietynem. Tak czy inaczej – w tym połączeniu wychodzi bardzo dużo stereotypów na temat muzyki współczesnej w  Polsce.

- FurrerKagel to kategoria pt. “trzeba zobaczyć”. bo… to duże przedsięwzięcia, wyrafinowane zespoły, możliwe wyłącznie na dużych festiwalach, strzały w dziesiątkę itd. itp. słowem: sekcja Sacrum Profanum na WJ.

- ManouryMache – zawsze.

- Słyszałem też, że nowy utwór Zycha jest znakomity – w odróżnieniu od jego tytułu.

Ewa Szczecińska (krytyk muzyczny, Program II Polskiego Radia)

Na pewno warto posłuchać nowego utworu Wojciecha Zemowita Zycha “Różna” .Pierwszą jego część wykonywano na festiwalu Musica Polonica Nova w 2008 roku – była zjawiskowym kontrapunktem między partiami dwóch totalnie traktowanych fortepianów a oszczędnie wykorzystywaną perkusją, utwór magiczny! Kolejne dokomponowane części  to cykl  12 miniatur nad którym Zych pracował do sierpnia tego roku. Według wykonawców  to całkowicie nowa jakość, muzyka fortepianowo-perkusyjna jakiej jeszcze nie było.

Jan Topolski (krytyk muzyczny, filmowy, redaktor naczelny “Glissando”)

Zupełnie niezobowiązująco i subiektywnie poleciłbym trzy koncerty:
1) Klawiszowo-klawesynowo-wirtualne odloty Rytisa Mažulisa, litewskiego ultraminimalisty, który miesza renesansowe techniki wielogłosu z podziału tonu na mikrocząstki. Trzy utwory, w tym jedno zamówienie WJ, warto zanurzyć sie w tej transowej muzyce! Na ubiegłorocznej prezentacji w ramach Półwyspu Nowej Muzyki na Wigrach wzbudziła furorę.
2) “Różnia” Wojciecha Ziemowita Zycha – prawykonanie całości. Dla mnie najbardziej oczekiwana premiera kompozytorska roku. Po wysłuchaniu pierwszej części, przed dwoma laty brakowało słów. Utwór wyrafinowany i głęboki, z ekstremalnymi stanami dwóch perkusji i fortepianu, zwrot w twórczości i traktat o dźwięku.
3) “Livre de la vie” Obuchowa – WJ to także festiwal przypominający dzieła przełomowe i czasem zapomniane. Awangardzista z początków ZSRR, po emigracji do Francji, latami zapisywał swoje opus magnum, także własną krwią. Do tego na koncercie Cornelis de Bondt, jeden z najciekawszych przedstawicieli konstruktywnego nurtu w postmodernie.

Filip Lech

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.