26.10.2008 22:47

Autor: Krzysztof Kowalczyk

Keane – “Perfect Symmetry”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


keane_perfect_symmetry.jpg Keane – “Perfect Symmetry”

“Perfect Symmetry” to według mnie ostatnia deska ratunku dla zespołu Keane. Mimo osiągnięcia dużej popularności, ich twórczości nie zaliczyłbym do zbyt ambitnych. Czy brytyjskie trio w końcu dojarzało do tego, aby coś zmienić w swojej muzyce?

Przyznam otwarcie, że z początku nawet nie zamierzałem zapoznawać się z trzecim albumem Keane. Noel Gallagher w typowy dla siebie sposób szydził, że nawet gdyby członkowie grupy wstrzykiwaliby sobie heroinę do głowy, to i tak z racji tego, że wywodzą się z klasy średniej, nie byliby prawdziwymi gwiazdami rocka. Jeśli wziąć pod uwagę płyty “Under The Iron Sea” i “Hopes And Fears”, komentarz gitarzysty Oasis był bardzo trafny. Te dwa krażki rzeczywiście sprawiały wrażenie, jakby zrobli je dobrze usytuowani młodzieńcy nie zdawający sobie sprawy, że ich nudnawa twórczość jest średniej jakości.

Moje nastawienie jednak zmieniło się, kiedy usłyszałem w radiu singiel “Spiralling”. Chwytliwa melodia, fajnie brzmiące keyboardy, jednym słowem bardzo dobra piosenka. Zaintrygowany nowym kierunkiem obranym przez Anglików, postanowiłem się przełamać i poświecić trochę uwagi ich nowemu materiałowi.

Już pierwsze przesłuchanie sprawiło mi przyjemną niespodziankę. Takie kompozycje jak “Lovers Are Losing”, “Better Than This” czy “You Haven’t Told Me Anything” zostały nagrane ze sporą dawką niezłych pomysłów i utrzymują wysoki poziom wspomnianego już “Spiralling”. Nieustannie czuć ducha lat 80-tych, tej specyficznie brzmiącej elektroniki, która pojawiła się wraz z tzw. nową falą.

Może jeszcze kilka słów o innych muzycznych inspiracjach, mocno słyszalnych w paru utworach. Na przykład w “Playing Along” słychać echa twórczości Radiohead z czasów “OK Computer”. Z kolei “Pretend That You’re Alone” i “You Don’t See Me” przypominają solowe nagrania… Freddy’ego Mercury’ego! Jeśli już naśladować jakiś artystów, to na pewno tych najlepszych. Cieszę się, że Tom Chaplin i reszta czerpią swoje inspiracje właśnie z takich wzorców.

Keane wykorzystało swoją szansę i dzięki “Perfect Symmetry” traci łatkę zespołu popularnego, lecz nijakiego artystycznie. To po prostu dobry album i mniejsza o to czy to jeszcze pop, czy już alternatywny rock. Zespół wykonał solidną robotę i wygląda na to, że w końcu zaczyna podążać w obiecującym kierunku. Kawał przyjemnej i łatwo przyswajalnej muzyki.

Krzysztof Kowalczyk

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (14 głosów, średnio: 5,86 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.