06.08.2009 08:00

Autor: Gosia

Junior Boys we Wrocławiu

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów, festiwale

Wykonawcy:


junior-boys-we-wroclawiu.jpg Junior Boys we Wrocławiu

Był to mój trzeci koncert duetu. Pierwszy śmiertelnie mnie znudził, drugim byłam zachwycona, do niedzielnego koncertu mam natomiast mieszane uczucia.

Junior Boys są zespołem, który jest bardzo dobrze przygotowany do występów na żywo. Ich koncertowa forma jest rewelacyjna a set, który prezentują podczas obecnej trasy koncertowej został dopracowany co do najmniejszego szczegółu, wyszlifowany i odgrywany co koncert z największą dokładnością. Taki stan rzeczy mnie osobiście bardzo cieszy. Brzmienie duetu jest na tyle fenomenalne, że nawet niewielkie problemy techniczne na początku koncertu nie przeszkodziły w zagraniu (krótkiego aczkolwiek) perfekcyjnego setu. Obok numerów z najnowszego krążka zespołu takich jak “Hazel”, “Parallel Lines” czy “The Animator” pojawiły się również utwory z poprzednich (lepszych) wydawnictw. W niedzielny wieczór publiczność zgromadzona w Arsenale mogła bawić się do takich hitów jak “The Equalizer”, “Double Shadow” czy zagrany na bis “Under The Sun”.  Zatem co powoduje u mnie ambiwalentne odczucia?

Junior Boys to dwóch muzyków. Pierwszy z nich to Matt Didemus odpowiedzialny za elektroniczne brzmienie zespołu i jest on znany z tego, że podczas koncertów stoi skupiony za swoimi elektronicznymi cudami. Drugim muzykiem jest Jeremy Greenspan – niesamowicie pogodny i wygadany człowiek, który tym razem jednak chyba nie był w najlepszym humorze. Odniosłam wrażenie, że zespół chciał jak najszybciej skończyć koncert i zejść ze sceny. I to właśnie trochę zepsuło odbiór występu duetu. Winą za to może być jednak obarczony organizator. Koncert zaczął się z godzinnym opóźnieniem spowodowanym burzą, która przeszła nad Wrocławiem. Organizatorzy postanowili ze względów bezpieczeństwa przesunąć koncert, o czym poinformowali zgromadzoną publiczność. Zapomnieli jednak wspomnieć o tym samemu zespołowi, który później na swojej stronie Twitter napisał, że oświadczono im, że mogą pakować rzeczy, bo koncert najprawdopodobniej się nie odbędzie bez podania przyczyny. Jeśli taka jest prawda, zespół zostaje przeze mnie rozgrzeszony, a koncert zostaje uznany za bardzo dobry. Mam nadzieję, że następnym razem zobaczę Kanadyjczyków w równie rewelacyjnej formie i wyśmienitych humorach.

Małgorzata Lewandowska

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.