27.09.2009 16:16

Autor: Krzysztof Kowalczyk

Jet – “Shaka Rock”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


jet-shakarock.jpg Jet – “Shaka Rock”
Five Seven Music/2009

Czy wy też kiedyś spotkaliście w czasie swoich nocnych wojaży taksówkarza, który próbował was usilnie przekonać, że dobra muzyka skończyła się na Led Zeppelin? Nie? W każdym razie ja spotkałem.

I myślę, że Pan Taksówkarz byłby bardzo zadowolony z takich zespołów jak Jet, starannie pielęgnujących mitycznego rock’n'rolla. Niech fani legendarnego sterowca mi wybaczą i przestaną planować mój lincz, to było tylko ogólne porównanie. Ale przyznam, że ja prosty chłopak jestem i także lubię nieskomplikowane gitarowe riffy wraz z pokoleniowymi tekstami o pięknej córce sąsiada. Dlatego też poprzednie dwie płyty grupy darzę niemałym sentymentem.

Przyszedł w końcu czas na krążek trzeci, nazwany “Shaka Rock”. Przynajmniej tym łopatologicznym tytułem nie owijają w bawełnę. Płytka w odtwarzaczu (tak, wiem, bardzo śmieszne), a ja oczekuję, że zaraz popłyną dźwięki, zmuszające mnie do kupna skórzanych spodni. Słucham tak i słucham… I gdzie na Jimmiego Page’a podział się jakikolwiek kop? Na pewno nie ma go otwierające album “K.I.A” ani “Beat On Repeat”. Ok, singlowe “She’s A Genius” ładnie buja, myślę sobie – może to skowronek nadchodzących lawinowo gitarowych przebojów. Nic z tego. Wszystko brzmi tak miałko, że moja stopa ani myśli się poruszyć, a co dopiero wystukać rytm.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Najbardziej żałuję tych inspirowanych Beatlesami kawałków, dzięki którym tak miło się słuchało drugiej płyty. Pewnie “La Di Da” miało być odwołaniem do kultowego “Ob-La-Di Ob-La-Da”, ale wyszedł jedynie przyzwoity kawałek. Honor ratuje niezłe “Don’t Break Me Down”, również stworzone w duchu czwórki z Liverpoolu. Na plus zaliczam też “Goodbye Holywood”, całkiem zgrabną balladę z Hammondem pobrzmiewającym w tle.

A przecież nie wymagałem wiele. “Shaka Rocka” może i posiada shaka (cokolwiek to jest), ale rocka jest na nim niewiele. Rock’n'Roll is dead? Nie no, bez takich sloganów, po prostu grzecznie poczekajmy na debiutancką płytę Them Crooked Vultures.

Krzysztof Kowalczyk

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (6 głosów, średnio: 2,83 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.