27.06.2017 19:20

Autor: Tomasz Blaszkiewicz

Jestem silna, chcę powiedzieć więcej – wywiad z Natalią Nykiel

Kategorie: Czytelnia, Wywiady

Wykonawcy:


“Jestem silna, chcę powiedzieć więcej” – wywiad z Natalią Nykiel

“Nagrywałam “Lupus Electro” w wieku 18 lat, nie miałam wtedy do powiedzenia aż tyle, żeby napisać całą płytę. Nie chciałabym za kilka lat wrócić do tych tekstów z poczuciem wstydu. Minęły trzy lata. Teraz wydaje mi się, że wiem więcej, chcę też więcej powiedzieć.”

Tomasz Błaszkiewicz: Rozmawiamy na finiszu twojej trasy z Red Bullem. Zagraliście koncerty w efektownych warunkach, na autobusie, mając wsparcie potężnej marki. Nie bałaś się wejść w opakowany produkt?

Natalia Nykiel: Nie, bo był opakowany pode mnie. Miałam wolność, tworząc konspekt całej trasy, a nawet scenografię. Można powiedzieć, że wzięli nas w całości. Trasa była niesamowita, już same okoliczności jej zorganizowania były dla mnie motywacją. Do swoich miast zaprosiła nas bezpośrednio publiczność, biorąc udział w głosowaniu, a nie klub czy urząd. Ci ludzie po prostu chcieli nas usłyszeć, czekali na nas. Same występy były czystą przyjemnością za sprawą połączenia ogromnego profesjonalizmu mojej ekipy z całą ekipą Red Bulla. Dzięki temu mieliśmy ogromną frajdę z koncertowania.

Gdy rozmawialiśmy jesienią 2015 roku podkreślałaś, jak ważne jest dla ciebie stworzenie autorskiego, charakterystycznego stylu. Jak określiłabyś proporcje między muzyką a wizerunkiem?

Muzyka jest najważniejsza, a wizerunek powinien być jej dopełnieniem. To jak wyglądam, jak wygląda scena, ma iść w parze z przekazem muzycznym. To zawsze kwestia indywidualna. Na trasę z Red Bullem przygotowaliśmy zupełnie inną, w porównaniu do naszych regularnych koncertów, oprawę, wizualizacje a także specjalne kostiumy, spójne z muzyką, którą wykonuję.

Na koncertach można usłyszeć nowy singiel “Spokój”, co ważne, z twoim tekstem. Nabrałaś odwagi?

To kwestia dojrzałości. Nagrywałam “Lupus Electro” w wieku 18 lat, nie miałam wtedy do powiedzenia aż tyle, żeby napisać całą płytę.

Niektórzy nie mają w sobie tyle pokory.

Wiesz, nie chciałabym za kilka lat wrócić do tych tekstów z poczuciem wstydu. Wypowiedziałam się na tyle, na ile wówczas uważałam to za słuszne. Dlatego powstały trzy teksty, do których byłam przekonana, a nie dziesięć, które byłyby nieautentyczne. Minęły trzy lata. Teraz wydaje mi się, że wiem więcej, chcę też więcej powiedzieć.

Odsłaniasz się?

W przypadku piosenki “Error” tekst jest bezpieczny, opowiada o pozytywnych emocjach. Jeśli chodzi o “Spokój”, rzeczywiście miałam duże obawy i poczucie że wystawiam się na oceny, zrywam z siebie koszulę. Ten tekst jest dla mnie trudny, osobisty. Negatywna reakcja bolałaby mnie dużo bardziej. Zdaję sobie sprawę, że moja muzyka dociera do licznej grupy odbiorców. Jednocześnie to ekscytujące, że weszłam w nowy etap, że się nie boję.

Wymykasz się szufladkowaniu. Panuje powszechna opinia, może stereotyp, że artyści po programach talent show stają się produktami, które nie mają wiele do powiedzenia, bo wszystko jest w rękach wytwórni. Twoją muzykę można lubić lub nie, ale idziesz własną drogą, a autorskie teksty tę tezę potwierdzają. Jak to się robi?

Wiele zależy od szczęścia do ludzi. To chyba najważniejsze, żeby jak najszybciej trafić na odpowiednią ekipę. Znaleźć takich partnerów, którzy będą w ciebie wierzyć. Jeśli zabraknie tego elementu, można sobie nie poradzić. Jestem liderką na scenie, ale tak naprawdę na moje nazwisko pracuje wiele osób, każdy z nas wnosi coś ważnego, każdy ma swoje zdanie. Jesteśmy różni, funkcjonujemy w różnych środowiskach i dzięki temu uczymy się od siebie. Pewnym podsumowaniem tego kilkuletniego okresu i jednocześnie przełomowym wydarzeniem był dla nas występ na Orange Warsaw Festival.

W jakim sensie przełomowym?

Myślę, że jeszcze rok temu nie zagralibyśmy takiego koncertu. W ostatnich miesiącach mieliśmy mnóstwo występów. Popełnialiśmy błędy, ale wyciągnęliśmy z nich wnioski. Wiesz, zawsze wychodzę na scenę z takim założeniem, że oprócz grupy fanów, którzy oczywiście są potrzebni, przyjdą też ludzie niezdecydowani, pojawią się np. z ciekawości lub zabłądzą. Wiem, że muszę dać z siebie wszystko, żeby ich do siebie przekonać. Na Orange Warsaw po raz pierwszy na festiwalu było tak, że ci wszyscy ludzie dokładnie wiedzieli, po co przyszli. To było niesamowite uczucie, czekałam na to bardzo długo. Owacje po pierwszym utworze były czytelnym sygnałem, że publiczność przyszła konkretnie dla nas, że nikt nie zabłądził.

Tytuł singla “Spokój” to podsumowanie etapu twojej kariery? Wiesz czego chcesz?

Wiem, ale też nie chcę stać w miejscu. Odpowiada mi ewolucja, szukanie nowych rzeczy. Mam poczucie, że to co robimy nabiera tempa, a ja staram się tym cieszyć. Oby tego spokoju nie było.

“Spokój” sugeruje, biorąc pod uwagę brzmienie, że obrałaś sprawdzoną drogę, która przyniosła ci sukces. Nowy album będzie utrzymany w podobnym klimacie?

Płyta będzie mocniejsza i chyba nieco bardziej mroczna. Traktuję ją jako duży krok naprzód, ale też nie będzie odbiegać od nurtu, którym podążam.

Zaryzykujesz kiedyś rewolucję?

Nie zamykam się. Teraz ciągnie mnie w stronę energetycznego brzmienia. Jestem w świetnej formie. To też wynika z faktu, że gramy dużo koncertów, uprawiam sport, czuję się silna. Ale jednocześnie zastanawiam się, co będzie za kilka lat, czy nadal będę w stanie funkcjonować w takim tempie. Myślę sobie, że kiedyś fajnie byłoby odbić w zupełnie innym kierunku.

Co cię ostatnio zaciekawiło muzycznie?

Okoliczności sprzyjają, bo niedawno zdałam egzamin na prawo jazdy, więc słucham dużo muzyki w samochodzie. Jestem fanką zespołu Bitamina i ich płyty “Kawalerka”. Uwielbiam Darię Zawiałow, na pewno wybiorę się na jej koncert na Openerze. Polecam też Kasię Lins. Oczywiście sięgnęłam po nowy album Lorde.

Twoja płyta ukaże się jeszcze w tym roku?

Mogę powiedzieć tyle, że 26 października w warszawskim klubie Stodoła będzie można premierowo usłyszeć nowy materiał. Zapraszam!

Rozmawiał: Tomasz Błaszkiewicz

fot. Paweł Zanio




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.