28.11.2010 09:13

Autor: Sandra Kmieciak

Jan Garbarek Group w Wytwórni

Kategorie: Aktualności, trasy koncertowe

Wykonawcy: |


garbarek.jpg Jan Garbarek Group w Wytwórni

Nikt nie gra na saksofonie tak jak Jan Garbarek. Jego brzmienie stało się niewątpliwie jego znakiem rozpoznawczym i przeniosło w nowy wymiar wszystko, co do tej pory powszechnie rozumiane było pod pojęciem Jazz.

Jeśli istnieje muzyczna twarz ECM, jest nią na pewno Jan Garbarek. Ten norweski saksofonista tenorowy i sopranowy nagrywa dla ECM od momentu wydania płyty “Afric Pepperbird” w 1970 – większość swej kariery związał właśnie z tą wytwórnią, nagrywając zarówno pod własnym kierownictwem, jak i pod kierownictwem innych. Blisko 40 lat na scenie to niemałe źródło doświadczenia, z którego można śmiało czerpać, tworząc nagranie na żywo. Garbarek zgłębia to doświadczenie nader pieczołowicie.

Niemniej i w tym doświadczeniu nie brak kontrowersji. Czy to, co komponuje i gra Garbarek, to jazz? Niewątpliwie grywał jazz i potrafi swingować z najlepszymi. Jednakże nagrania takie, jak te z The Hilliard Ensemble  “Officium” (1994, ECM) i “Mnemosyne” (1999, ECM) – łączą to, co antyczne, z tym, co nowoczesne, w jednolitą całość. Nagrania te ilustrują wysoki norweski sopran Garbarka, najbardziej charakterystyczne brzmienie saksofonu sopranowego od czasów, gdy Coltrane dął w swój Selmer (a przed nim Sidney Bechet).

To samo melancholijne skandynawskie brzmienie otwiera “Dresden”: klimatyczne, eteryczne, przestrzenne, jest po części cechą charakterystyczną ECM. Garbarek rozpoczyna występ utworem Paper Nut? skrzypka Lakshminarayana Shankara z jego nagrania pt.: “Song For Everyone” z 1985 roku, na którym pojawił się Garbarek. “Paper Nut” to wizytówka całego albumu. Garbarek zostawia sporo miejsca na solówki dla poszczególnych indywidualności swojego kwartetu. Perkusista Manu Katche napędza płytę w kontrolowany sposób na wzór Elvina Jonesa. Basista Yuri Daniels (zastępujący niedomagającego Eberharda Webera) towarzyszy Garbarkowi podczas jego szaleńczego solo, a pianista Rainer Bruninghaus daję próbkę tego, co ma dopiero nadejść.

Koncert nagrany jest na dwóch płytach, a każda z nich prezentuje inną osobowość. Pierwszą charakteryzuje uwrażliwienie Garbarka na norweski folk; melodie są dłuższe, złożone i oczyszczające (“The Tall Tear Trees” i “Tao”). Druga pokazuje już rozgrzany zespół, swobodny i wzruszający. Świergoczący sopran Garbarka stanowi kontrapunkt dla Danielsa i Bruninghausa, grającego delikatnie i uważnie. Utwór “Transformations” to dla Bruninghausa lśniąca paleta, na której maluje swoje motywy a’la Schubert/Liszt. Z kolei “Once I Dreamt A Tree Upside Down” to “St. Thomas” Garbarka – dynamiczne, syntetyczne, karaibskie brzmienie, ukazujące prawdziwy jazz saksofonisty.

Garbarek i jego zespół rozwijają język Weather Report/Return to Forever, by osiągnąć logiczne apogeum w utworze ?Maracuja.” Katche wzmacnia polirytmię w “Nu Bein”, popychając je w ramiona Danielsa, który sięga po szelmowski funk. W efekcie cały recital stanowi podsumowanie brzmienia ECM Records. Garbarek i spółka uchwycili je wspaniale w “Voy Cantando”. Album “Dresden” jest szczytem muzycznych osiągnięć.

W jego jesiennym tournee towarzyszyć mu będą: jego wieloletni klawiszowiec, Rainer Brüninghaus, mistrz gitary basowej z Brazylii, Yuri Daniel oraz perkusista Trilok Gurtu z Indii. Ci niezwykle wykształceni technicznie muzycy gwarantują, że wspólna muzyczna podróż, jaką będzie koncert Jana Garbarka w łódzkiej Wytwórni, zaobfituje w pełnię magicznych chwil.

Trasa koncertowa obejmuje 3 koncerty:

09.12.2010 – Hala Stulecia, Wrocław

10.12.2010 – Klub Wytwórnia, Łódź

12.12.2010 – Centrum Kultury Katowice im. Krystyny Bochenek, Katowice

Organizator: Agencja Paradam

info: materiały prasowe

Sprawdź więcej:

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.