14.11.2009 00:05

Autor: Gosia

Ściana dźwięku, czyli o koncercie ISIS w Warszawie

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy: |


isis-4.jpg Ściana dźwięku, czyli o koncercie ISIS w Warszawie

10 listopada w warszawskim klubie Proxima wystąpiła amerykańska legenda sludge metalu – grupa ISIS. Czy udało im się przekonać do swojej muzyki zagorzałą fankę elektroniki i niezobowiązujących gitarowych brzmień?

Odpowiedź, która jeszcze przed koncertem nie była tak oczywista, teraz sama rzuca mi się na usta. TAK! Nadal jestem w szoku jak świetny (mimo fatalnego nagłośnienia) był to koncert. ISIS dosłownie zmietli publikę za pomocą ściany dźwięku, za którą kryły się przejmujące i niepokojące melodie. I gdyby nie “śpiew” wokalisty Aarona Turnera, to byłoby wręcz bajecznie. Ale niestety ja jeszcze nie mam w sobie na tyle odwagi by przekonać się do tej formy ekspresji własnych myśli.

Tego wieczoru grupa zaprezentowała głównie materiał z najnowszego albumu “Wavering Radiant” i to właśnie fenomenalne wykonanie utworu “20 minutes / 40 years” pochodzącego z tego krążka był najmocniejszym akcentem występu. Choć i pochodzący z płyty “Oceanic” utwór “Carry” zagrany na początku bisu zabrzmiał rewelacyjnie. Potężny dźwięk wydobywający się spod palców muzyków był chyba świetną terapią wstrząsową, którą poleciłabym każdemu. A to z jaką łatwością ‘produkowany’ był owy dźwięk wprawiło mnie w osłupienie. Przez chyba 20 minut stałam jak zahipnotyzowana i wpatrywałam się w to jak nieporównywalnie mniej wysiłku w granie wkłada basista Jeff Caxide do tego, który wkładał w charakterystyczne metalowe gibanie się. Ja stawiam panom za ten występ porządną 9 i zacieram ręce na następne spotkanie.

Grzechem by było, gdybym nie wspomniała o występującym przed gwiazdą wieczoru duecie Dalek. Nie nazwałabym tego koncertu supportem, bo ugodziłoby to w świetność tego wydarzenia. Tym, którzy uważają, że hip hop jest ‘głupi’ polecam zapoznanie się z twórczością tego zespołu, bo to oni pokazują, że coś takiego jak inteligentny hip hop istnieje i nie chodzi tylko o ‘bling-blingi’ i panienki w kusych spódniczkach. Demonicznie wijący się za konsoletą i komputerami DJ Oktopus i skupiony MC Dalek są moim zdaniem najlepszym obecnie składem rap, perełką na skalę światową.

Na koniec jeszcze uwaga pozamuzyczna: My, Polacy zostaliśmy przyzwyczajeni do tego, że koncerty u nas zaczynają się z opóźnieniem. Zdziwienie wywołuje fakt, że któreś z muzycznych wydarzeń zaczyna się o czasie. Proszę sobie zatem wyobrazić w jakim byłam szoku kiedy wchodząc do klubu Proxima o godzinie 19.40 (planowany początek godz. 20) na scenie zobaczyłam grający pierwszy support – grupę Mamiffer. Zostaje pytanie: kto się tak śpieszył? Organizatorzy czy wykonawcy?

Gosia Lewandowska

Zdjęcia z koncertu:

[SinglePic nie odnaleziony]

 

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.