19.02.2009 13:42

Autor: Michał Wieczorek

George Dorn Screams w Jadłodajni Filozoficznej

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy: |


                               George Dorn Screams w Jadłodajni Filozoficznej

Co można zrobić po wydaniu nowej płyty? Oczywiście pojechać w trasę. Tak więc sześć dni po wydaniu “O’Malley’s Bar” George Dorn Screams zawitali do Warszawy i zagrali koncert, który mógł być niesamowity, piękny i energetyczny, ale nie do końca taki był.

Nie uprzedzajmy jednak faktów i zacznijmy od początku, od supportu, którym było warszawskie trio Shame On You. Ich muzyka to przede wszystkim silne inspiracje zimną falą, w tym oczywiście Joy Division, do tego dorzucamy post-punk, trochę amerykańskiej alternatywy. Bardzo to ładnie wygląda na papierze, ale na żywo wypadli nie najlepiej. Przede wszystkim było za bardzo chaotycznie oraz wokalista mocno fałszował. Sama muzyka również nie porywała, choć bardzo się starali. Największą ich zaletą była przeurocza basistka, od której trudno było oderwać wzrok.

Trochę po 22 na scenę wkroczyli Dżordże i zaczęli tak, jak zaczyna się nowa płyta, od “Circles”. I już było wiadomo, że wcale nie będzie tak pięknie, jak miało być. A wszystko to z powodu kompletnie, absolutnie zepsutego nagłośnienia. Wiem, że są problemy z dobrym nagłośnieniem w Jadłodajni, ale na tak źle nagłośnionym koncercie jeszcze tam nie byłem. Głos Magdy niknął pod warstwami gitar i basu, mimo że specjalnie stanąłem dalej, by jej posłuchać. Co chwilę pojawiały się sprzężenia (im bliżej końca koncertu, tym częściej).  Dziwi mnie tylko, że zespół nie przerwał koncertu, żeby poprawić nagłośnienie albo chociaż nie objechał ze sceny dźwiękowca. Po godzinie skończyli, na bis grając instrumentalną, momentami agresywną kompozycję. Więcej bisów nie było.

Koncert pozostawił straszliwy niedosyt, z jednej strony słychać było, że nowy materiał jest stworzony do grania na żywo, z drugiej całą przyjemność z obcowania z nim popsuła nieudolność akustyka. Mam nadzieję, że przyjadą do Warszawy jakoś niedługo i zagrają w miejscu z lepszym nagłośnieniem. I im, i nam się to należy.

Michał Wieczorek

Zdjęcia z koncertu w Jadłodajni Filozoficznej:

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.