16.05.2009 15:06

Autor: Michał Wieczorek

Gaba Kulka – “Hat, Rabbit”

Kategorie: Albumy polskie, OFF recenzje, Recenzje, festiwale

Wykonawcy:


gaba-kulka-hat-rabbit.jpg Gaba Kulka – “Hat, Rabbit”

Od razu mówię, że czekałem na tę płytę z wielką niecierpliwością. “Out”, poprzednia płyta Gabrieli rzuciła mnie na kolana i podbiła moje serce, więc, gdy dowiedziałem się, że jest już gotowa jej następczyni, rozpocząłem odliczanie do jej premiery.

Na “Out” Gabriela wszystko zrobiła sama. Tu towarzyszy jej jazzowe trio Raalya, z którym współpracuje już kilka lat. Dzięki temu “Hat, Rabbit” wydaje się być dużo bardziej organiczna i żywa niż jej poprzedniczka. Czasem nawet, jak w singlowych niejasnościach drapieżnie rockowa. Jednak inspiracja cały czas pozostają te same. Kate Bush, Tori Amos, ale także wodewil, stare musicale, międzywojenne kabarety, co zbliża Gabrielę do The Dresden Doll. Do tego dodajemy jeszcze szczyptę jazzu, którą zapewnia Raalya i otrzymujemy całkiem nową jakość.

Jednak nawet najbardziej niesamowita, czy ciekawa muzyczna mieszanka musi być wsparta dobrymi piosenkami. Na szczęście “Hat, Rabbit” jest pełna świetnych piosenek. Najbardziej podobają mi się (podobnie, jak na “Out”) te zaśpiewane po polsku, pewnie dlatego, że Gabriela oprócz tego, że jest obdarzona przepięknym głosem, pisze bardzo dobre teksty. Zarówno po polsku, jak i po angielsku, ale w rodzimym języku posiadają wyjątkowo czarującą lekkość i wdzięk.

Oprócz Kulki i zespołu pojawiają się także goście. Czesław Mozil pięknie uzupełnia Gabrielę w “Aaa…”, w “Love Me” pojawia się sekcja dęta, a w “Lady Celeste” partię skrzypiec wykonuje nikt inny, jak ojciec artystki, Konstanty Andrzej Kulka. Wszystkie te smaczki idealnie wpisują się w klimat płyty, która co chwilę zaskakuje i odwołuje się do rozmaitych muzycznych tradycji. Słuchając jej czuję się, jakbym wsiadł do wehikułu czasu. “Słuchaj” przenosi do międzywojennej Polski, “Love Me” do USA z przełomu lat 50. i 60.

Wydawca reklamuje “Hat, Rabbit” jako płytę roku. Chwyt marketingowy wykorzystywany tysiące razy, tym razem jest bardzo blisko prawdy, bo Gabriela to talent jakich mało. Oby świat o niej usłyszał, bo bez wątpienia na to zasługuje.

Michał Wieczorek

PS Gaba Kulka zagra na dwóch najważniejszych w Polsce festiwalach – w lipcu na Open’erze, a w sierpniu na OFFie.

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (36 głosów, średnio: 7,50 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.