04.11.2008 19:21

Autor: fl23

Free Kitten – “Inherit”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


free-kitten.jpg Free Kitten – “Inherit”

Free Kitten to projekt Kim Gordon (Sonic Youth), Yoshimi P-we (Boredomes) i Julie Cafritz (Pussy Galore). Czyli zespół złożony z trzech kobiet, które w latach ‘90 pokazały jak się gra noise-rocka, przez całą dekadę wyznaczały trendy w muzyce i wychowały swoich następców. Po 11 latach znowu wspólnie nagrały nową płytę, co z tego wyszło?

Nic zaskakującego, płyta jest jak najbardziej przeciętna – a nic tak nie boli jak przeciętny album. Nie ma tam ani jednego momentu, który można by jednoznacznie skrytykować (może oprócz tego, że płyta jest monotonna, a czasami wręcz nudna, ale o tym później). Wszystko, co zachwycało w innych nagraniach tych Pań jest, ale w trochę mniejszej ilości.

Rozedrgana gitara, charakterystyczny histeryczny wokal (czy raczej deklamacja) Kim Gordon i odgłos perkusji Yoshimi, który można poznać zawsze – nikomu się jeszcze nie udało go podrobić, a wielu próbowało.

Jest wolniej niż zazwyczaj, muzyka nie jest już tak energetyczna jak w latach ‘90 – jest raczej motorycznie niż energetycznie. Utwory na “Inherit” można podzielić na dwie stylistyki – punkowe i punkowo podobne (“Help me”) i powolne, transowe utwory, w których napięcie cały czas rośnie, ale do erupcji dźwięków nigdy nie dochodzi (11 minutowy “Monster Eye”). Paradoksalnie największą zaletą jest nuda tej płyty – wytwarza ciekawy klimat podobny do poezji beatników (swoją drogą teksty na “Inherit” też nie są najgorsze).

Jeśli nie znacie muzyki, którą tworzyły członkinie Free Kitten zapoznajcie się z nią jak najszybciej. Boredomsi, Pussy Galore, o Sonic Youth nie wspominając w dużym stopniu ukształtowali dzisiejszą scenę muzyczną. “Inherit” polecam tym, którzy przesłuchali już wszystkie nagrania Sonic Youth (łącznie z setkami bootlegów krążących po sieci) lata ‘90 wzbudzają u nich niesamowity sentyment, a po nocach czytają poezje beatników. Inni mogą sobie spokojnie Free Kitten darować i posłuchać czegoś lepszego.

Filip Lech

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (3 głosów, średnio: 6,33 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.