06.09.2010 07:59

Autor: Kuba

Flying Lotus – “Cosmogramma”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


flying-lotus-cosmogramma.jpg Flying Lotus – “Cosmogramma”
Warp Records / 2010

Przy okazji tegorocznej edycji festiwalu Tauron Nowa Muzyka postanowiłem się zagłębić w ten temat nieco bardziej. Wtedy to natrafiłem na jednego z zeszłorocznych wykonawców, czyli Flying Lotus. Ten intrygujący twórca amerykański jest ciekawym przykładem na to, jak muzyka elektroniczna potrafi być inteligentną formą rozrywki i dobrą alternatywą dla klasycznej, dance-popowej komercyjności. I robi to we wspaniały, wciągający sposób.

W jego muzyce można odnaleźć szerokie wpływy najróżniejszych stylów. Mamy tutaj ogrom eksperymentów, jak np. otwierający album “Clock Catcher”, który brzmi, jak wyjęty z jakiegoś albumu typu idm. Do tego wiele nawiązań do muzyki jazzowej, którą jest zafascynowany, a efekty tego możemy usłyszeć na takich utworach, jak “Mmmhmm” czy “German Haircut”. Warto też nadmienić, że Lotus pochodzi z jazzowej rodziny (jest siostrzeńcem Alice Coltraine, żony sławnego Johna Coltraine), więc mam wrażenie, że to było znaczące podłoże dla rozwoju jego twórczości.

Strasznie w jego muzyce zaimponował mi fakt, że nie boi się korzystać z żywych instrumentów, które nieraz rozciąga do granic rzeczywistości, często zahaczając o rejony kosmicznej awangardy i psycho-jazzu, który jednak przyciąga, a nie odstrasza swoim pozornym chaosem. Znajdziemy więc tutaj różnorakie trąbki, harfy, smyczki i saksofony (do współpracy zaprosił np. Raviego Coltraine, syna sławnych jazzmanów, a zarazem kuzyna Flying Lotusa), on sam zasiada za swoim laptopem i czuwa nad całością za pomocą przeróżnych programowanych beatów i efektów.

Małym smaczkiem na albumie jest też kilka utworów powstałych w wyniku współpracy między wykonawcami, gdzie pośród nich wybija się na pierwszy plan “…And The World Laughs With You” z gościnnym udziałem bożyszcza muzyki alternatywnej, Thoma Yorke’a. Utwór swoją hipnotyzującą linią basu i sporą dozą elektronicznych wstawek sprawia, że jest to jedna z najmocniejszych pozycji na płycie, która wciąga do szaleńczego transowego tańca.

Flying Lotus zna się na rzeczy. Swoją trzecią płytą udowodnił, że inteligentna muzyka elektroniczna jest na naprawdę wysokim poziomie. Pełna eksperymentów, wysublimowanych smaczków, z dużą dawką kontrolowanego chaosu – wszystko to sprawia, że “Cosmogramma” jest idealną płytą na coraz chłodniejsze wieczory. A więc słuchawki na uszy i odkryjmy razem kosmos.

Kuba Serafin

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (6 głosów, średnio: 7,33 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.