05.01.2010 23:53

Autor: marcin

O nowej płycie, polskich korzeniach i bieganiu opowiada Owen Pallett z Final Fantasy

Kategorie: Czytelnia, POLECAMY, Wywiady

Wykonawcy: |


O nowej płycie, polskich korzeniach i bieganiu opowiada Owen Pallett

finalfantasy1.jpg

Muzyk wystąpił ubiegłego lata na OFF Festivalu. Udało nam się złapać go tuż przed próbą i zadać kilka pytań. Dowiedzieliśmy się m.in. jak przebiegały prace nad nowym albumem, co słychać u muzyków Arcade Fire oraz jak “wybiegać” piosenki.

Uwolnij Muzykę!: Jak tworzysz swoją muzykę? Bazujesz na tym co podsuwa ci wyobraźnia czy może korzystasz wyłącznie z klasycznych technikach komponowania?

Owen Pallett: Zazwyczaj chodzę biegać i to właśnie wtedy nachodzą mnie najciekawsze pomysły. Kiedy słuchasz mojej muzyki nie zastanawiasz się nad rytmem, ale gdzieś podświadomie jest ona bardzo rytmiczna. Bieganie bardzo mi pomaga w wynajdowaniu “naturalnych” i swobodnych rytmów.

Uwolnij Muzykę!: Gdzie najchętniej biegasz w Toronto?

Owen Pallett: W okolicy gdzie mieszkam, stoi zamek pewnego bogatego gościa. Zazwyczaj biegam dookoła niego.

Uwolnij Muzykę!: Wyglądasz na zapracowanego człowieka. Ostatnimi czasy współpracowałeś z wieloma artystami (Pet Shop Boys, Mika, The Mountain Goats). Gdzie znajdujesz w tym czas na swoją solową działalność?
                                                                                                                                                                                                             Owen Pallett: Nie jest tak ciężko pogodzić te wszystkie sprawy. Wiem, że to niezbyt dobre, ale myślę o muzyce tak często, że brakuje mi czasu na zastanawianie się nad innymi sprawami – jak np. czy wyjść dzisiaj z przyjaciółmi do knajpy lub ewentualnie poświęcić ten czas na popracowanie nad kondycją fizyczną.

Uwolnij Muzykę!: Porozmawiajmy więc o twoim nowym albumie (“Heartland” ukazuje się 12 stycznia 2010). Pracowałeś nad nim bardzo długo.
                                                                                                                                                                                                             Owen Pallett: Tak, ale na szczęście jest już skończony. W zasadzie, to ukończyłem go jakiś czas temu, ale razem z wytwórnią (Domino Records) zdecydowaliśmy się wydać go w styczniu.

Uwolnij Muzykę!: Czym album będzie różnił się od twojego ostatniego krążka “He Poos Clouds”? Czy podążysz za kierunkiem wyznaczonym przez twoją ostatnią EP “Plays to Please”, która zawiera materiał nagrany z orkiestrą?

Owen Pallett: Musiałem porządnie przygotować się do pracy nad nim, ponieważ chciałem, by był całkowicie nagrany w towarzystwie orkiestry. Zacząłem prace w 2006 roku i szybko zorientowałem się, że nie będę w stanie nagrać płyty w ten sposób. Nie byłem gotów, by rozpisać materiał na całą orkiestrę. Na przełomie 2006/2007 roku postanowiłem popracować nad swoim warsztatem. Zamiast pracy nad albumem, poświęciłem się nagrywaniu dwóch EP (“Spectrum, 14th Century” oraz “Plays to Please”) oraz aranżowaniu muzyki dla innych artystów. W skutek czego, w ciągu ostatnich dwóch lat pracowałem nad 15 albumami oraz dwoma EP (jedna z nich została nagrana wyłącznie przeze mnie, druga przy wsparciu 35-osobowej orkiestry). Wtedy pomyślałem, że jestem już gotów do pracy nad pełnowymiarowym krążkiem. Zacząłem komponować w sierpniu 2008 roku. W kwietniu tego roku nagrałem sporo materiału. Partie smyczkowe rejestrowałem w Pradze, resztę w Toronto. Całość była dla mnie wielkim przeżyciem i nie mogę się doczekać by ją usłyszeć.

Uwolnij Muzykę!: Jak w takim razie rozwiążesz sprawę koncertów? Będziesz potrzebował większej liczby osób na scenie, czy zdecydujesz się wykonywać muzykę tak jak do tej pory?
                                                                                                                                                                                                                Owen Pallett: Prawdopodobnie nie. Koncerty nie będą, aż tak rozbudowane. Płyta istnieje jako materiał w pełni orkiestrowy, ale na scenie pracuję jako solowy artysta.

Uwolnij Muzykę!: Jakie są twoje wrażenia z pierwszej wizyty w Polsce?
                                                                                                                                                                                                                 Owen Pallett: Nigdy nie byłem tutaj wcześniej. Moja matka jest Polką z pochodzenia, lecz nigdy tutaj nie była. Była bardzo zdziwiona, gdy wczoraj zadzwoniłem do niej i powiedziałem gdzie jestem. Próbowałem kurek i pierogów, były naprawdę świetne.

Uwolnij Muzykę!: I pytanie ostatnie. Wiesz może co aktualnie dzieje się z Winem i Regine z Arcade Fire?
                                                                                                                                                                                                             Owen Pallett: Oczywiście, że wiem.

Uwolnij Muzykę!: Więc?
                                                                                                                                                                                                                  Owen Pallett: Oczywiście nic ci nie powiem.

Uwolnij Muzykę!: Dzięki za wywiad.
                                                                                                                                                                                                             Owen Pallett: Dzięki.

Rozmawiał Marcin Bieniek                                                                                                                                                               Wywiad przeprowadzono podczas OFF Festivalu 2009

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.