05.09.2010 00:08

Autor: Krzysztof Kowalczyk

Festiwalu Tauron Nowa Muzyka dzień drugi

Kategorie: Czytelnia, Relacje z festiwali, Relacje z koncertów

Wykonawcy: | | | | | | | | | | |


nosajthing090627_483_osiris666.jpg Festiwalu Tauron Nowa Muzyka dzień drugi

O tym, jak muzycznie wypadł 28 sierpnia w KWK Katowice.

Drugi dzień Taurona rozpoczął się polskim akcentem. Pink Freud dali świetny koncert, najlepszy jak widziałem w ich wykonaniu w ciągu ostatniego roku. Wojciech Mazolewski i jego koledzy świetnie się bawili grając takie “przeboje” jak “Punk Freud” czy cover “Come As You Are”. Nie zabrakło też odniesień do jednej z gwiazd imprezy – zespół zagrał dwa covery Autechre. Jazzowy kwartet nie był jedynym reprezentantem naszego kraju tego dnia na Nowej Muzyce: Kamp! zagrał jednak znacznie słabiej niż zwykle, światło słoneczne ewidentnie im nie służy;  całkiem nieźle poradzili sobie Muariolanza oraz Macero & Envee.

Za to z pewnością nie poradził sobie Bibio, którego występ był bardzo przewidywalny, a przez to najzwyczajniej nudny. Stephen James Wilkinson nawet nie próbował zaskakiwać publiczność zmianami klimatu i mariażem stylistyk, czego przecież nie brakuje na albumach. Miłą odmianą była Dub Mafia, która wręcz zawładnęła Live Stage. Siedmioosobowy kolektyw tryskał energią za sprawą niezwykle charyzmatycznej wokalistki Eve Lazarus, która była na jedną godzinę przejęła rolę mistrzyni ceremonii.

Chyba nikt nie był przygotowany na to, co miał zaprezentować w Katowicach Nosaj Thing. Ten niezwykle utalentowany Kalifornijczyk azjatyckiego pochodzenia, będący prywatnie bardzo sympatycznym i skromnym człowiekiem, dał jeden z najlepszych występów festiwalu. Same wizualizacje, opierające się na figurach geometrycznych, robiły wielkie wrażenie. Artysta wyczuwał atmosferę, cały czas dbał, aby napięcie nie opadło ani na chwilę. Instrumentalny hip-hop w jego wykonaniu jest imponującym kolażem i nie ustępuje w niczym twórczości Flying Lotusa. Kiedy Nosaj zagrał remix “Islands” The XX, wiadomo było, że trzyma wszystkich festiwalowiczów w garści.

Kolejny twórca w line-up’ie również poruszał się po tym samym muzycznym obszarze. Prefuse 73, który wystąpił razem z żywą perkusją, zaprezentował materiał ze swojej nadchodzącej płyty. Częstotliwość z jaką Guillermo Scott Herren żonglował kolejnymi motywami, tworzonymi za pomocą jego licznych, elektronicznych zabawek, przyprawiała o zawrót głowy. W tym szaleństwie była metoda, lecz przyznam, że po 40 minutach miałem trochę tego miszmaszu dosyć. Jeśli zaś chodzi o Floating Points, był on największym rozczarowaniem 28 sierpnia: bardzo zachowawczy koncert nie mający w sobie ani grama polotu i świeżości dubstepu, dla którego podobno – według festiwalowej książeczki – ma być nową nadzieją.

Niemieckie trio Moderat dało występ, owszem, dobry, ale dla osób mających okazję zobaczyć ich rok temu przed Radiohead, trochę odtwórczy. Wspaniałe wizualizacje chyba w ogóle od tamtego czasu się nie zmieniły, a więc nie zrobiły na mnie takiego wrażenie jak za pierwszym razem. Po drugie, miałem wrażenie, że występ był nierówny, wyraźnie dało się odczuć słabsze momenty. Reasumując, Moderat pozostawił we mnie uczucie niedosytu. Wspólny występ Gasslamp Killera i Gonjasufi robił wrażenie, lecz był za bardzo chaotyczny – oprawa wizualna oparta na okładce albumu “A Sufi and a Killer” była świetna, połączenie rapu Gonjy z oldschoolowymi podkładami świeże, ale duet nie do końca panował nad wszystkim, co się działo na scenie.

Z kolei The Gaslamp Killer, zamykający solowo drugi dzień Nowej Muzyki odbywający się w KWK Katowice, był fantastyczny. William Benjamin Bensussen na godzinę stał się wulkanem pomysłów i szaleństwa. Raz skakał po całej scenie do stworzonych przed chwilą beatów, kiedy indziej miksował takich artystów jak Radiohead, Aphex Twin czy Jimmy Hendrix. Kiedy skończył się mu czas, publiczność skandowała tak długo, że musiał wyjść ponownie, aby zagrać nieplanowany bis.

Krzysztof Kowalczyk

Przeczytaj relację z dnia pierwszego

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.