13.08.2009 21:06

Autor: Gosia

Epilog Święta Muzyki w Mysłowicach

Kategorie: Czytelnia, OFF relacje, Relacje z koncertów, festiwale

Wykonawcy: | |


mahjongg-off2009-164-3.jpg Epilog Święta Muzyki w Mysłowicach

OFF Festiwal to nie tylko dwa dni koncertów na kąpielisku Słupna w Mysłowicach, ale również czwartkowe i niedzielne koncerty w Kościele Ewangelickim, Miejskim Centrum Kultur, Divertimento oraz Restauracji “Pod Ratuszem”. Mnie udało się wziąć udział w niedzielnym koncercie w MCK, gdzie na scenie sali widowiskowej wystąpił polski zespół Muariolanza, Amerykanie z Mahjongg, szkocki kwartet Errors oraz legendarne brytyjskie trio Wire.

Jako pierwszy zagrał śląski zespół jazzowy Muariolanza, który zaprezentował materiał ze swojego najnowszego albumu. Od razu przyznam, że muzyka jazzowa nigdy do mnie nie przemawiała. Na koncercie bardziej od dźwięków wydawanych przez zespół interesowały mnie wizualizacje. Półgodzinny show wprowadził mnie w stan lekkiego uśpienia, z którego szybko wyrwali mnie panowie z Mahjongg. Tuż po wejściu na scenę zaprosili siedzącą w rzędach publiczność do podejścia bliżej, co bardzo chętnie uczyniła połowa zgromadzonych w sali widowiskowej MCK ludzi. Nie wyobrażam sobie odbierania tego koncertu na siedząco. Amerykański kwartet zaserwował nam soczysty, elektroniczno-perkusyjny set, przy którym po prostu nie dało się nie tańczyć. Niesamowicie pogodni muzycy zahipnotyzowali mnie dźwiękami, a klawiszowiec rozbawił swoimi pląsami. Mahjongg to jedno z tych odkryć OFF Festiwalu, które pozostanie ze mną na długo, godne polecenia wszystkim, którzy w muzyce lubią trochę hałasu i chaosu (może nie na miarę absolutnie rewelacyjnych Health, ale gdzieś z okolic Dana Deacona).

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Trzecim koncertem tego wieczoru był występ szkockiej formacji Errors – wydarzenie, na które bardzo czekałam podczas tegorocznej edycji OFF Festiwalu. I zgodnie z oczekiwaniami panowie mnie nie zawiedli. Muzycy urzekli nas dźwiękami spod znaku “post-elektroniki”, my ich natomiast żywymi reakcjami. Jedyna rzecz, do której mogę się przyczepić to nagłośnienie, które momentami powodowało, że elektroniczne smaczki tworzone, przez Simona Warda ginęły gdzieś pomiędzy perkusją a gitarą. Ale i tak występ można zaliczyć do jednych z lepszych koncertów festiwalu, a zagrane jako ostatnie przed bisem “Pump” (posłuchaj) było chyba jego najmocniejszym fragmentem. Po ostatnich dźwiękach koncertu dla mnie zakończyła się tegoroczna edycja festiwalu. Bardzo żałuję, że nie było dane mi zobaczyć Wire (przez wielu wymieniane jako najlepszy koncert festiwalu).

Wracając do domu zdałam sobie sprawę, że po raz kolejny muzycy zza wielkiej wody udowodnili tezę, którą postawiłam jakiś czas temu. To właśnie do nich w chwili obecnej należy koncertowa korona i mam nadzieję, że i w przyszłym roku Artur Rojek zaserwuje nam tak potężną dawkę świetnej muzyki. Do zobaczenia za rok.

Małgorzata Lewandowska

Zdjęcia z koncertu Mahjongg autorstwa Adama Kozłowskiego i Joanny Świderskiej:

 kliknij!

OFF relacje

bo relacji jest więcej

wyszperaj coś więcej ▼




Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.