16.04.2011 12:42

Autor: Zylka

Die! Die! Die! – “Form”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje


die_form.jpg Die! Die! Die! – “Form”
Flying Nun/2010

Noise na dancingu.

Są z Nowej Zelandii, jest ich trzech i pół roku temu wydali swój trzeci album “Form”.

Od dawna byłem zwolennikiem twierdzenia, iż zespoły spoza Europy grają “coś w podobie, ale inaczej”. Nie inaczej jest z post-neo-punk-indie rokendrolowcami z Dundedin, na wschodnim wybrzeżu Wyspy Południowej. Grają niby to samo co bandy z nalepką UK, jednak w sposób inny, bardziej zmyślny i odważniejszy.

Czystość energii jaką generuje ta trójka należy zbadać laboratoryjnie, rozpisać związek chemiczny i sprzedawać w łatwych do połykania tabletkach.

Na “Form” zaczynają bez zbędnych inwokacji. W “Caseman” od 3 sekundy zalewają nas ulewą pulsującej perkusji i ścianą gitar. Do tego krzykliwy wokal Andrew Wilsona, który musiał być nagrywany w odległości bezpiecznej dla studyjnych membran. “Caseman” prześlicznie przechodzi nam w “Lil Ships”, gdzie to znowu bębny odgrywają oscarową rolę, a pięknie przesterowane echa gitar powodują, że ten najprawdziwszy noise przechodzi w odmęty psychodelii. W “Howye” słyszymy natomiast inspiracje garażowym rockiem USA lat 90. Z kolei “We Bulit Our Own Oppressors” świadczy o tym, że w Nowej Zelandii nie ma większych problemów z zakupem płyt Death From Above 1979. Inspiracji można doszukać się wiele, jednak ciągle zespół broni tym, że jest z Nowej Zelandii. A tam oprócz lewostronnego ruchu ulicznego, inaczej także gra się na gitarach.

Każdy z dziesięciu utworów mimo tego, że grany szybko, głośno i do przodu brzmi inaczej. Nie męczy, nie nuży, nie boli. Co więcej, przy tym można całkiem sprawnie tańczyć. Ciekaw jestem tylko, czy chłopaki wytrzymują to tempo na żywo. I zaspokoję moją ciekawość, bo przyjechali do nas, znaczy do Polski.

Będzie krew na ścianach i lakier na włosach.

Krzysiek Żyła

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (10 głosów, średnio: 7,70 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.