18.02.2009 21:36

Autor: Sandra Kmieciak

DAGADANA – “Wygadana”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


dagadana.jpg DAGADANA - “Wygadana”

EPki mają to do siebie, że najczęściej dają dobry obraz tego, czego możemy spodziewać się po pełnometrażowej płycie. Jeśli “Wygadana” duetu DAGADANA nie będzie wyjątkiem od tej reguły, to ja na płytę już nie mogę się doczekać. Pięć utworów zaczarowało mnie. Strach pomyśleć co będzie po podwójnej albo potrójnej dawce!

Zaczarowały mnie dźwięki zawarte na “Wygadanej” i aż zabrakło mi słów. Pół godziny piękna, które, moim zdaniem, kończy się za szybko. Ja chętnie posłuchałabym jeszcze. EPka pewnie nie przypadnie do gustu wszystkim, wiadomo – wszystkim nigdy nie można dogodzić. Mnie Dagmara Gregorowicz i Dana Vynnytska dogodziły bardzo, gdyż połączyły w swoich utworach moje ulubione gatunki muzyki: przede wszystkim jazz, folk i elektronikę.

Nie przeszkadza mi wokal, co niestety nie zdarza się często, szczególnie jeśli jest to wokal kobiecy, który często brzmi ckliwie, bez polotu, na siłę chcąc być pełnym seksapilu albo melancholii, która bardziej nasuwa na myśl pytanie: jaka krzywda dzieje się właśnie owej pani? Na “Wygadanej” wokal pań jest niewątpliwym atutem, nie tylko w utworach, które posiadają tekst złożony z pełnych zdań, ale także w momentach, gdzie dopełniają muzykę melizmatycznymi zaśpiewami. Być może jest to zasługa sprzętu didżejskiego, którym podrasowano głos Dagi i Dany, ale moim zdaniem, jeśli nie potrafi się śpiewać, to i dobry sprzęt nie pomoże. A obie panie śpiewać ewidentnie potrafią.

Od pewnego czasu może nie wokalnie, ale instrumentalnie, na kontrabasie, towarzyszy im Mikołaj Pospieszalski. Jak każdy Pospieszalski – świetny w tym, co robi. W utworach zawartych na krążku instrumentarium jest nad wyraz ubogie, ale i nad wyraz pełne wyrazu. Kontrabas, wiolonczela, pianino, a w tle syntetyczne dźwięki, które spajają wszystko w delikatną, subtelną całość. Całość, która zahaczając ludową ukraińską muzykę, rzewne dumki i zawodzenia bałałajki niosące się nad pustym stepem, jest na wskroś nowoczesna. Łączy starannie dobrane elementy i nie ma tu miejsca na przypadek i choćby jedną zbędną nutę. Możecie się o tym przekonać słuchając utworów na MySpace zespołu albo ściągając je zupełnie legalnie i za darmo z last.fm.

Mam nadzieję, że DAGADANA i “Wygadana” spodoba Wam się równie mocno jak mnie. Czego z całego serca życzę wszystkim słuchaczom. Oby muzyka zawsze tak czarowała. Czekam z niecierpliwością na koncert w Łodzi, która póki co pominięta jest w planach koncertowych zespołu.

Sandra Kmieciak

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (18 głosów, średnio: 7,17 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.