07.02.2011 23:29

Autor: Kamila

Cold War Kids – “Mine Is Yours”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


mine-is-yours_cold-war-kids.jpg Cold War Kids – “Mine Is Yours”
Interscope / 2011

Trzecia płyta, czyli szturm na listach przebojów czas zacząć.

Pierwsze dźwięki “Mine Is Yours” mogą wprawić słuchacza w konsternację. Czy przypadkiem z głośników przez pomyłkę  nie płynie muzyka krajanów Cold War Kids, bardziej doświadczonych w  zbieraniu owoców sukcesu kolegów po fachu z Kings Of Leon? Głos Nathana Willetta rozwiewa szybko te wątpliwości, choć i tu dokonało się na trzecim krążku amerykańskiego kwartetu kilka zmian. Willett śpiewa znacznie łagodniej niż na poprzednich albumach, tylko od czasu do czasu przypominając, jak bardzo charakterystycznie brzmi jego wokal w najwyższych tonacjach. Różnicuje tym sposobem natężenie emocji, co wychodzi muzyce Cold War Kids zdecydowanie na dobre. To, niestety, jedna z niewielu zalet krążka.

Producentem “Mine is Yours” jest Jacquire King. To właśnie do niego należy kierować, w zależności od odbioru płyty, pretensje lub podziękowania za skojarzenia z muzyką Kings Of Leon. Mniej surowe niż na “Robbers And Cowards” granie Cold War Kids przypomina raczej to, co można było usłyszeć na “Loyalty to Loyalty”.

Tym razem zespół postawił jednak na przebojowość. Skomplikowane melodie ustąpiły miejsca klasycznie zbudowanym kompozycjom z chwytliwymi refrenami, które aż proszą się, by grać je na wielkich scenach. W  jedenastu utworach z najnowszej płyty znajdziemy ledwie wyraźne ślady elementów bluesa, które nadawały kolorytu wcześniejszym nagraniom grupy. Poza elektronicznym beatem z “Sensitive Kid” trudno też szukać eksperymentów w aranżacjach utworów z “Mine Is Yours”. Cold War Kids zubożyli więc nieco swój charakterystyczny, folkowo-bluesowy styl, nie proponując nic w zamian. Tym samym, po udanych, wpadających w ucho pierwszych trzech utworach, z krążka zaczyna wiać przeraźliwą nudą.

Podobno muzycy z Cold War Kids napisali już tyle piosenek, że mają materiał na co najmniej dwie następne płyty. To chyba dobra pora, by zastanowić się, jak przyciągnąć uwagę słuchacza na nieco dłużej. Jeśli celem, jaki zespół chciał osiągnąć wydając “Mine Is Yours” było zdobycie nowych fanów, to być może się udało.  Cold War Kids wpadli w sidła komercji. Dawni sympatycy grupy mogą poczuć się nieco zawiedzeni.

Kamila Madajczyk

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (10 głosów, średnio: 5,80 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.