17.11.2008 00:07

Autor: Sandra Kmieciak

Cold War Kids – “Loyalty to Loyalty”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


cwk-loyalty-to-loyalty.jpg Cold War Kids – “Loyalty to Loyalty”

Dwa lata czekaliśmy na nowy krążek Cold War Kids. Po “Robbers & Cowards” z takimi rewelacyjnymi kawałkami jak “Hang Me Up to Dry”, “Hospital Beds” czy “We Used to Vacation” nadszedł czas na “Loyalty to Loyalty”. Na pierwszy singlowy ogień poszedł utwór “Something Is Not Right With Me”. Krążek jest równy, a wszystkie kompozycje już po kilku pierwszych nutach można poznać jako typowe w stylu Cold War Kids. Ale czy to dobrze?

Mało tego, że utwory nie odstają od siebie brzmieniowo w ramach “Loyalty to Loyalty”, to w dodatku owo brzmienie jest kropka w kropkę przeniesione z “Robbers & Cowards”. Nie wydaje mi się jednak, że jest to spowodowane sukcesem poprzedniej płyty i chęcią powtórzenia go. Taki chłopcy mają styl i pomysł na swoją muzykę. Może nie musimy ich za to od razu kochać, ale uszanujmy ich wolę. Przynajmniej do momentu, aż nie wpadną na pomysł wydania dziesiątej takiej samej płyty. Póki co miło słucha się wokalu Nathana Willetta, jego pianina, basu Matta Mausta czy perkusji Matta Aveiro. Odnalezienie własnego, niepowtarzalnego stylu wychodzi im tylko na dobre i absolutnie nie można powiedzieć, że 13 kompozycji, które znalazły się na krążku brzmi nudno i monotonnie, a prawie 50 minut muzyki mija zanim zdążymy powiedzieć: “Loyalty to Loyalty” jest naprawdę dobrą płytą. Dobrą, choć moim skromnym zdaniem brakuje jej trochę do debiutanckiego albumu. Nie jest to jednak przepaść, w którą często wpadają zespoły przy okazji drugiego wydawnictwa.

Ale do rzeczy, do rzeczy panowie. Gitara, pianino i wokal Nathana stapiają się w jedną spójną całość. Rockowo, bluesowo, soulowo, alternatywnie. Trudno jednoznacznie sklasyfikować tę muzykę, co nadaje jej smaczków i sprawia, że brzmi tak ciekawie. “Avalanche In B” to przepiękna, spokojna unosząca się kilka centymetrów nad ziemią ballada. Bluesowe “Golden Gate Jumpers” brzmi nad wyraz pogodnie w porównaniu do tekstu, który mu towarzyszy. Most Golden Gate łączący San Francisco z hrabstwem Marin i jest jednym z miejsc najczęściej wybieranym przez samobójców i wokół tego faktu obraca się tekst Nathana. “Most folks think they’ll hit the surface/ and never, fell no pain/ water pulls you under/ back to the womb once again”. Jeśli już jestem przy tekstach autorstwa lidera grupy, to muszę przyznać, że można im dać znak jakości Q. Inteligentne, opowiadające ciekawe historie, które nie nudzą słuchacza, a wręcz odwrotnie – wciągają go w swój wir. W otwierającym album bluesowym, utrzymanym w klimacie downtempo utworze “Against Privacy” zakres swoich zainteresowań przedstawia następująco: “We will talk about wellfare/ we will talk about sex/ talk about the pope in Prada shoes. [...] We tell stories/ we want to get you to join in”. Utwór “Mexican Dogs” nasuwa mi skojarzenia z dobrym rockiem z lat siedemdziesiątych i Led Zeppelin. Zakochanym w “Hang Me Up to Dry” polecam przedostatni na krążku “Relief”, który wydaje się być brzydszym bliźniakiem tego pierwszego. Choć może polecenie owe nie jest najlepsze, ponieważ o ile “Hang Me…” był wyśmienitą kompozycją, o tyle “Relief” raczej nie ma szans stać się przebojem. Bardziej energiczne utwory na płycie to na przykład “Welcome To The Occupation” czy “Every Valley Is Not A Lake” albo “Something Is Not Right With Me”. Na płycie znalazły się zatem kompozycje zróżnicowane pod względem tempa czy emocji jakie za sobą niosą, ale charakterystyczny głos Nathana, pianino, gitary mimo wszystko nadaje im podobny wyraz.

Krótko mówiąc polecam “Loyalty to Loyalty” nie tylko zagorzałym fanom Cold War Kids. Jednocześnie muszę uprzedzić, że jeśli ktoś nie polubił ich za “Robbers & Cowards”, to nowa płyta nie zmieni nic w tej kwestii. Można przesłuchać jako ciekawostkę, ponieważ jest to jeden z tych krążków, którego nie wypada nie znać.

Sandra Kmieciak

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (9 głosów, średnio: 7,11 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.