11.03.2009 17:07

Autor: ender

Bruno Schulz – “Europa Wschodnia”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


bruno-schulz.jpg Bruno Schulz – “Europa Wschodnia”
S.P. Records/2009

Bezczelni, odważni, bezkompromisowi. Te słowa nasuwają się w trakcie słuchania drugiej płyty grupy Bruno Schulz “Europa Wschodnia”. Słowa te odnoszą się równocześnie do muzyki, jak i tekstów. 14 utworów pełne pesymizmu i rozczarowania współczesnym światem.

Od czasu debiutu w zespole zaszło sporo zmian. Zmieniono gitarzystę oraz perkusistę. Grupa zmieniła również miasto – z “dusznych” Kielc przenieśli się do “brudnej” Łodzi. I to wszystko sprawiło, iż zmiany nastąpiły także w samej muzyce – gitara stała się bardziej “mroczna”, co jednakże doskonale koresponduje z tekstami utworów. Lecz chyba najważniejszą zmianą, a jednocześnie, awansem, była zmiana wytwórni płytowej z małej, niezależnej Luna Music na SP Records (znanej z  Kultu, Pidżamy Porno, Strachów na Lachy czy Happysad), co może świadczyć o dostrzeżonym potencjale i dużych nadziejach na przyszłość.

Na hasło przewodnie tejże płyty doskonale nadaje się tytuł ich debiutu: “Ekspresje, depresje, euforie”. “Ekspresje” odnoszą się do muzyki, “depresje” do warstwy tekstowej, a “euforie” do samej radości płynącej z grania. I właśnie taka jest cała płyta. Z każdego utworu bije energia i radość z jednej strony, a z drugiej – pesymizm (zawarty w tekstach).

“Bo wszystko już było” stwierdzają na samym wstępie. I jakby na potwierdzenie tego serwują nam dźwięki odważne, wręcz szalone. Utwory “Dziury w ziemi” oraz “Co jest dalej” charakteryzują się bogatymi, głębokimi aranżacjami. “Proteiny” ze względu na pulsujący elektroniczny rytm mogą przywoływać skojarzenia z Cool Kids of Death. “Radioactive Love” to jeden z trzech numerów w języku angielskim. I trzeba przyznać, że najradośniejszy, jeżeli takie pojęcie w ogóle występuje w słowniku kapeli. We “Wszystko widać inaczej” wyróżnia się mocna partia gitary basowej, stanowiąca kręgosłup utworu. “Nic nie może nas zatrzymać” – najbardziej rozbudowany, a zarazem najdłuższy utwór na płycie. Pozostałe utwory, aż do finałowego “Rejecting Every Shape” (w którym wykorzystano fragmenty twórczości samego Brunona Schulza) to porządna dawka “negatywnej energii”, przepełnione ponurością i defetyzmem. Przygnębiająca to płyta.

“Europa Wschodnia” to płyta trudna, wymagająca dużego skupienia i zdecydowanie więcej niż tylko jednego przesłuchania, aby do nas trafiła. Lecz gra jest warta świeczki – jeżeli przyswoimy sobie jej treść i głębiej zastanowimy się nad jej przesłaniem – inaczej spojrzymy na otaczający nas gnijący świat.

Przemysław Michalczyk

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (64 głosów, średnio: 7,88 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.